У нас вы можете посмотреть бесплатно Przeczytałam, to się wypowiem #1: „Aż gniew twój przeminie” Åsa Larsson или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Film został pierwotnie opublikowany w kwietniu 2020r. na kanale / okiemwariatki Czwarta odsłona cyklu z Rebeką Martinsson w roli głównej. Tym razem pani prokurator bierze udział w śledztwie w sprawie zaginięcia dwojga młodych ludzi – Wilmy i Simona. Choć policjanci uważają, że para zginęła w wyniku nieszczęśliwego wypadku podczas nurkowania, niezwykły sen Rebeki, w którym rozmawia ze zmarłą tragicznie Wilmą, nie daje jej spokoju. Wkrótce okazuje się, że dziewczyna prawdopodobnie została zamordowana… Åsa Larsson lubi balansować na granicy świata materialnego i świata duchów, to co do bólu przyziemne łączy się w jej powieściach ze sferą emocjonalną. Nie dziwi więc sięgnięcie i w tej powieści po wskazówki rodem z zaświatów. Kiedy policja znajduje zwłoki młodej dziewczyny, Wilmy Person, której zaginięcie zgłoszono kilka miesięcy wcześniej, wszystko zdaje się potwierdzać policyjną teorię o nieszczęśliwym wypadku podczas nurkowania. Rzecz w tym, że prokurator Rebeka Martinsson w denatce rozpoznaje dziewczynę ze swojego snu. Dziewczynę, która wyznała jej, że została zamordowana. Dokładniejsze oględziny zwłok wskazują, że Rebeka może mieć rację. Komisarz Anna Maria Mella rozpoczyna więc śledztwo w tej sprawie. Choć nie jestem fanką takich scenariuszy z udziałem duchów, przyznaję że tę powieść czytało mi się znakomicie. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, że to pierwsza od dawna lektura niezwiązana z moją pracą, a całkowicie prywatny wybór. Film ukazał się pierwotnie w kwietniu 2020r., na kanale / @okiemwariatki . Jak to u Larsson bywa, śledztwo staje się pretekstem do opowiedzenia historii konkretnego człowieka – sprawcy zbrodni. Niekochany, całe życie poniżany, upokarzany, pomiatany, lekceważony i wykorzystywany jako „straszak”, zagubiony, przerażony chłopiec w ciele dorosłego mężczyzny, niezdolny do przeciwstawienia się własnej rodzinie, zmagający się z wyrzutami sumienia – Åsa Larsson tworzy postać niejednoznaczną, wzbudzającą w czytelniku… litość. I to właśnie ta niejednoznaczność, nieoczywistość, wielowymiarowość wspomnianego bohatera jest najmocniejszym punktem tej powieści. Sama fabuła wydaje się dość przewidywalna, choć zaskakująca okazuje się przyczyna tragicznych wydarzeń, sięgająca czasów II wojny światowej i historii o zaginionym samolocie. Jak zwykle, drugi plan stanowi prywatne życie Rebeki Martinsson – sporo się tam dzieje pod względem uczuciowym, obok znanego już czytelnikom z poprzednich części cyklu, byłego szefa Rebeki, pojawia się niepozorny opiekun policyjnego psa, ale o tym… cicho sza. Komisarz Anna Maria Mella także boryka się ze swoimi problemami – zwłaszcza konflikt z kolegą z pracy, Svenem Erikiem, utrudnia jej normalne funkcjonowanie, a nawet sprawia że staje się nieostrożna, narażając na niebezpieczeństwo siebie i swoją córkę. Nie zabrakło opisów pięknej, surowej szwedzkiej przyrody. Całość w charakterystycznym, skandynawskim klimacie. Znakomite, niewymagające czytadło – w sam raz na szybki reset. Autor: Åsa Larsson Tytuł: Aż gniew twój przeminie (Rebeka Martinsson, tom 4) Tytuł oryginału: Till dess din vrede upphör Przekład: Beata Walczak-Larsson Wydawca: Wydawnictwo Literackie Rok wydania: 2012 Ilość stron: 352 Oprawa: miękka ze skrzydełkami ISBN: 978-83-08-04854-2