У нас вы можете посмотреть бесплатно Góra Liwocz или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ścieżka GPS trasy:https://it.wikiloc.com/percorsi-corsa... Moja pierwsza w tym roku, 2022 wycieczka biegowa po odkrycie nowych tras biegowych. Zimą wyrysowałem sobie kilka tras i tego dnia wybór padł na tą bo była w miarę blisko i nieco krótsza bo około 18 km. Niestety kilka pomyłek i wydłużyła sie do 21 km. Na miejsce startu i mety wybrałem sobie wieś Brzyska na Podkarpaciu a dokładniej ruiny pałacu Kotarskich.Obieram kierunek na zachód i biegnę w kierunku krzyża na górze Liwocz. Oczywiście początek asfaltem lekko pod górkę. Po około 2,5 km znak przy drodzę, Góra Liwocz, kieruje mnie na lewo nieco bardziej stomą asfaltówką przez kolejne około pół kilometra. Tam nieco przed źródełkiem wody siarkowej zaczyna się leśna szutrówka. Sam Liwocz zostawiam sobie na koniec, najpierw pokręce się po okolicznych górkach. Docieram do żółtego szlaku i na odcinku kilometra mijam trzy pierwsze szczyty: Kaminską Góre 508 mnpm., Suchą Górę 506 mnpm. i Mały Liwocz 465 mnpm.. Po ostatnim szczycie jest fajny ponad kilometrowy zbieg aż ko końca lasu gdzie robię nawrót, opuszczam żółty szlak i znów pod górkę. Nieco wyżej, przy ogrodzonej leśnej szkółce, przegapiłem nieco zarośniętą na prawo moją trasę i zapędziłem się za bardzo do góry. Wybiegłem z lasu i dotarłem do Rancza Pod Liwoczem. Kawałeczek asfaltem i za małym mostkiem w lewo znów w krzaki w zdłuż rzeczki dobiegam po chwili w coś jak takie małe osuwisko 10 km. Wybiegam na asfalt gdzie prowadzi zielony szlak z Czermny do Jabłonicy i w tym kierunku biegne choć po jakiś 300 metrach znów zbiegam na prawo. Ogólnie polami i laskiem po zachodniej stronieLIwocza i Krajobrazowego Parku Pasma Brzanki. Na 12,5 km natrafiamna żródełko niedaleko drewnianej kładki. Po 14 km znów wbiegam do lasu. Docieramj kolejny raz do zielonego szlaku i biegnę nim w strone Liwocza. Po drodze prawie wpada na mnie zając. Wchodzę też na kolejny szczyt Gródek 501 mnpm. Znajdują sie na nim pozostałosci po jakimś szałasie. Po 17 km docieram na szczyt Liwocz 562 mnpm. i Sanktuarium Chrystusowego Krzyża i Matki Bożej Królowej Pokoju w Liwoczu. Na górze znajduje się też miedzy innymi pomnik Jana Pawła II oraz całoroczna szopka. Zbiegam w dół żółtym szlakiem na którym jest umieszczona droga krzyżowa aż do parkingu 1,5 km niżej gdzie znajuje się pierwsza stacja. Jest to najkrótsza droga na szczyt. Tu opuszczam żółty szlak i zbiegam już ulicami asfaltowymi do miejsca startu czyli ruin pałacu w Brzyskach. Cała trasa zamiast planowanych 18 km wysło 21km no alekażda pomyłka zaprowadziła mnie w jakieś fajne miejsce: źródełko, punkt widokowy itp. Na pewno wróce w te tereny troche modyfikując trasę, chciałbym zachaczyć o rysowany kamień lub być może cale Pasmo Brzanki i Liwocza żółtym szlakiem?