У нас вы можете посмотреть бесплатно Dark Charm - Moja Dama или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Tekst: Aleksander Piskorski Muzyka: AI (Suno v5 najnowszy silnik) https://suno.com/ Chcesz, mogę napisać dla Ciebie piosenkę z pozdrowieniami! Chętnie nagrywam pozdrowienia na zamówienie, ale pamiętaj: nie przyjmuję treści obraźliwych, wulgarnych ani wyzwisk. Takie materiały mogłyby sprawić mi problemy, więc zależy mi, żeby wszystko było w dobrym, pozytywnym klimacie. Kontakt: darknedcharm@gmail.com Social Media: TikTok: @dark_charm_official Facebook: Dark Charm / 1gfyapah1j Instagram: @dark_charm_official_ https://www.instagram.com/dark_charm_... YouTube (instrumental): DarkCharm Instrumental / @dark_charm_echo tekst piosenki Moja piękna damo w knajpie cię spotkałem Zanim cię poznałem to po świecie się błąkałem Miałaś nos garbaty jak most nad rzeką Sławna byłaś, bo wszystko robiłaś jedną ręką. Wyczyn nie Mały szłaś swoją drogą Przegrałaś raz zapasy ze swoją nogą Machałaś do mnie, ręką z daleka Nie szukałem długo , byłaś duża jak plandeka. pod tobą, kochana, podłoga nie wytrzymała Postała chwilę i do piwnicy raz się wjebała refren Ty mój Koleżko , Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko ,Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Lubię mówić do niej - kotku, . Jesteś ważna dla mojego życia w lodówce zostawiasz tylko światło do spożycia A jak wchodzi do wanny, to ucieka woda. Nie mam basenu no cóż Wielka szkoda Wyżerka na talerzu, twój plan na życie, Bułka, ser i mięso – ja się w tym już nie liczę W mieszkaniu razem było wszędzie ciasno Zasłaniała wszystkie okna , i nie było już jasno. Nie wstydziłem się wychodzić z nią na miasto W ręku trzymała zawsze tłuste ciasto . Kochanie życie nasze to wielki dramat, Twoje słowa uderzają mocniej niż granat refren Ty mój Koleżko , Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko ,Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Waliło jej z buzi, oj mówię wam, Nie chciałem zbliżać się bo nos się buntował sam. Oczy zezowate, a spojrzenie cię wbija w ścianę, morda taka że wiesz, kto tu rządzi na planie Figura jak górka, a brzuch wciąż sporo rośnie , nie przesadzajcie, ona nie wygląda groźnie . Zęby jak gwiazdy żółte i daleko od siebie, Gdy się uśmiecha, to wiesz, że zaraz coś pierdolnie w niebie Raz ją dźwigiem z budynku wyciągali Ludzie przez to z roboty się zwalniali Nigdy z nią seksu nie uprawiałem, Nie wiem jak to się działo że zawsze uciekałem refren Ty mój Koleżko , Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko ,Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Nie żałuję nic, bo historia była gruba, chociaż ciągle swędziała jej dupa Moja dama, królowa, z wagą ponad skalę Widoczne na ciele były jej gęste fale Weszła do sklepu – półki lecą w dół, Czekolad pięćdziesiąt, a na deser cały stół. Chciałem zabrać w podróż, kupić dwa bilety, Pociąg się zatrzymał - miejsca jak za trzech przez te kotlety Kierowca autobusu mówi: sorry, nie dam rady, Trzeba przyczepę wezwać, żeby zabrać cię do chaty. Twoje serce większe niż tysiąc miast, I choć świat się wali ja będę przy tobie stać refren Ty mój Koleżko , Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko ,Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko , Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło Ty mój Koleżko ,Ona jest jak moja królowa Na sedesie usiadła to muszla pękła połowa Miała dwieście kilo , w kręgosłupie coś strzeliło Upadła na podłogę , wszystko nagle się zmieniło