У нас вы можете посмотреть бесплатно Ma 70 lat i przejedzie 8 tysięcy km na rowerze w Australii или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ryszard Karkosz to 70-letni mieszkaniec Jaworzna, który w najbliższym czasie wybiera się do Australii, aby tam na rowerze przejechać 8 tysięcy kilometrów. Ryszard Karkosz to zapalony rowerzysta, który wraz z innymi sobie podobnymi fanami dwóch kółek, wyrusza na kolejną przygodę rowerową. Tym razem w 88 dni chcą pokonać całe wschodnie wybrzeże i trochę południowego Australii. Łącznie mają ponad 8 tysięcy kilometrów do pokonania. Jako że Pan Ryszard odwiedza rowerem najodleglejsze zakątki świata od 14 lat, to specjalnie na ten wyjazd się nie przygotowywał. W jego grupie są sami doświadczeni rowerzyści, a tempo planują mieć turystyczne. W końcu ma to być wycieczka, a nie rajd czy wyścig. Forma jest jednak u nich cały czas. Głównie musiał przygotować się na to logistycznie i organizacyjnie, ale jak sam mówi — wbrew pozorom ten egzotyczny kraj na antypodach jest bardzo przewidywalny i żadnych zagrożeń życia nie będzie. Prawdą jest, że fauna i flora jest inna niż u nas, ale to tylko zwiększa atrakcyjność wypadu — dodaję. Przejechanie takiej odległości to musi być wyzwanie, a przy okazji piękna przygoda, a jak przekonuje nasz bohater — oprócz ciekawie spędzonego czasu, jego działalność ma także charakter prozdrowotny. Najbardziej szokuje jednak jego rower, który na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Jednak według naszego kolarza — taki rower jest najlepszy, gdyż spełnia wszystkie wymogi, ma odpowiednią wagę, specjalny bagażnik na sakwy oraz koła 28-calowe. Kolarka czy rower górski na taki wypad się nie nadają. Pan Ryszard, wszystkie osoby, które mu kibicują, prosi, aby życzyli mu tylko jednego: wiatru w plecy i szerokości. Wszyscy zainteresowani będą mogli śledzić jego poczynania w jego mediach społecznościowych, a także na łamach gazety Co Tydzień w Jaworznie. Ryszard Karkosz odwiedził rowerem już prawie wszystkie zamieszkane kontynenty i ten właśnie jest już ostatnim, który musi zdobyć. Nie oznacza to jednak końca jego rowerowych podróży i jesteśmy pewni, że w jego głowie już rodzą się kolejne, nowe pomysły na wyprawy rowerowe. Materiał pochodzi ze strony https://www.jaw.pl #jaworzno #jawpl