У нас вы можете посмотреть бесплатно KAWAS - Pole Słoneczników или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
beat prod. poeticsid Tekst: Wchodzę na to pole, na to pole słoneczników, Pisze, pisze sobie słowa prawie tak jak w pamiętniku, Mój drogi pamiętniczku, musze coś ci opowiedzieć, Jest taka dziewczyna, najpiękniejsza na tym świecie, Raz jej uśmiech zobaczyłem i wiedziałem, że chce więcej, Świat przestaje istnieć, kiedy trzymam ją za rękę, Długo nie wierzyłem, posklejane moje serce Po tak wielu burzach w końcu widzę w życiu tęcze Pierwszy raz ją zobaczyłem, miałem w ręce róże, No i prawie mi wypadła, serce mówi już nie służę, Patrzyłem prosto w oczy były ósmym świata cudem, Miała najlepszy makijaż, mam na myśli uśmiech Ktoś zatrzymał czas gdy gadaliśmy godzinami, W moją duszę wlała się miłość jak tsunami, Widziałem jej skórę gładką jak aksamit, a słonecznik zamiast słońca, świecił tam nad nami Moja, moja Kasia bardzo lubi słoneczniki, Serca nam się połączyły, bez niej byłbym nikim, Znasz tą medycynę, potrzebuje diagnostyki, Serce szybciej mi zabiło, moją duszę wypij Patrzę na nią i ten widok zapiera mi dech, Wszystko jest tak piękne jak Szpiglasowy Wierch, Tatry to nasz świadek, słyszały kocham cię Piszą nasze życie prawie tak jak najlepszy wiersz Jesteś moim światłem życie to Jaskinia Mroźna, Nie zapomnę, na tle Zelenego Plesa postać, Każdy szlak z nią to dla mnie sprawa prosta, Są Trzy Korony, jedną ty powinnaś dostać Kiedy tańczę z nią, to czuje się jak w niebie, Śpiewamy patrząc w oczy, poznaliśmy eden, Dni są tylko po to by wracać znów do Ciebie, Zawsze tam gdzie Ty i nic więcej już nie wiem Nie pisałem wcześniej, czekałem aż się obudzę, To było zbyt piękne pewno żyje w świecie złudzeń, W moim morzu marzeń rozpocząłem tą żeglugę, Chyba jesteś prawdziwa, no bo się nie budzę Przez żołądek do serca chodź poznaj moją kuchnie, Porwałaś mnie jak rzeka i płynę z jej nurtem, Jeśli ty nią jesteś no to wypadnę za burtę, Trzymasz mnie za rękę gdy prowadzę swoją czwórkę Moja, moja Kasia bardzo lubi słoneczniki, Serca nam się połączyły, bez niej byłbym nikim, Znasz tą medycynę, potrzebuje diagnostyki, Serce szybciej mi zabiło, moją duszę wypij Szybko zobaczyłem ona czuje to tak samo, Jest dla mnie wyjątkowa, zjawiskowa jak Bergamo Mogę codziennie jej śpiewać "Sara perche ti amo", Pije miłości eliksir, przecież już polano, Widzę dzieła sztuki jak Duomo di Milano, Galeria Emanuela, przy niej to za mało, Oficjalnie powiększam rzymskich bogiń kanon, Wenus i Gracje klękajcie przed nową panią