У нас вы можете посмотреть бесплатно ASM DioSynth – nowoczesny syntezator cyfrowy od Ashun Sound Machines | NAMM 2026 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Syntezatory dęte to bardzo specyficzny rodzaj instrumentów. Zasadniczo sposób gry na nich jest taki sam, jak na przykład na saksofonie – co ma miejsce w przypadku konstrukcji omówionej poniżej – jednak brzmienie, jakie możemy z takowego urządzenia wydobyć, wcale nie musi przypominać dźwięku saksofonu. W Ashun Sound Machines (ASM) DioSynth, bo o tym produkcie pomówimy w pierwszej kolejności, zastosowany jest silnik brzmieniowy, jaki pracuje też na pokładzie „standardowych” syntezatorów ASM z rodziny Hydrasynth. Klawiatura w DioSynth skonstruowana jest na podobieństwo klap saksofonowych i tak też działa, ale daje o wiele szersze możliwości. Jedną z nich jest przestrajanie w zakresie aż ośmiu oktaw, co oczywiście przydaje się w przypadku gry brzmieniami różnych instrumentów. A tych do wyboru mamy całkiem sporo – od saksofonu i trąbki, poprzez flety, aż po barwy zupełnie niekojarzone z instrumentami dętymi, takie jak leady czy tekstury. Te barwy generowane są przez silnik syntezy, w którym pracują dwa oscylatory Wavescan, umożliwiające użycie 8 przebiegów spośród 219 kształtów fal i przełączanie się pomiędzy nimi. Do tego dochodzi generator szumu z filtrem dolno/górno/pasmowoprzepustowym, jak i oscylator próbek. Tych ostatnich mamy tu całkiem spory wybór, między innymi tak egzotycznych instrumentów, jak flet kontrabasowy, saksofon kontrabasowy Eb Tubax czy nawet peruwiański gwizdek. Saksofon jest, jak wiemy, jednym z najbardziej ekspresyjnych instrumentów, a jego brzmienie może być w szerokim zakresie kształtowane poprzez odpowiednią artykulację. I w tym względzie DioSynth daje instrumentaliście spore pole do popisu. Ustnik reaguje nie tylko na siłę zadęcia, ale też przygryzienia. Wbudowany żyroskop z kolei kontroluje położenie całego instrumentu, natomiast joystick X/Y pozwala manipulować wybranymi parametrami. Cóż, nie omówię tu wszystkich cech tego interesującego urządzenia - koniecznie obejrzyjcie nasz materiał wideo - bo do opisania pozostała jeszcze jedna nowość ASM. A jest nią syntezator Leviasynth. Leviasynth to 16-głosowy, 8-oscylatorowy syntezator algorytmiczny. Dostępny jest w dwóch formach - modułu, który można postawić na biurku, zamontować w racku lub na wysięgniku WESA (jak telewizor) oraz keyboardu. Doskonale zda egzamin zarówno w studiu, jak i na scenie, jakkolwiek w tym drugim przypadku trzeba brać pod uwagę, że obudowa wykonana jest ze stali. Instrument zaopatrzono w polifoniczny, 61-klawiszowy manuał z funkcją aftertouch Polytouch, jak i całkowicie nowy, hybrydowy silnik syntezy cyfrowo-analogowej. Brzmienie wygenerowane przez 8 oscylatorów FM/PM/PW można kształtować z użyciem 13 obwiedni, 5 generatorów LFO, cyfrowych filtrów o 18 trybach pracy oraz 4-biegunowych analogowych filtrów dolnoprzepustowych. Również wachlarz możliwości modulacyjnych jest niezwykle szeroki, a to za sprawą rozbudowanej matrycy. Synteza może być realizowana dwuwarstwowo, a warstwy te które można łączyć lub rozdzielać. Głosy mogą być parowane w binauralnym trybie stereo, i to z niezależną modulacją sygnałów nośnych i modulatorów. To wszystko – choć i tak temat tego, co Leviasynth potrafi, daleki jest od wyczerpania - w połączeniu z wbudowanym 3-ścieżkowym sekwencerem i niezwykle elastycznym arpeggiatorem sprawia, że jest to instrument na długie lata, w ciągu których będzie nas nieustannie inspirował. Dystrybutorem marki ASM w Polsce jest firma Audiostacja.