У нас вы можете посмотреть бесплатно do dzisiaj się zbieram [gildly] или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
bit, tekst, wokal: Patryk Ekonomiuk tekst: Bez skaz, każdy wieczór jest podobny Spójrz w twarz, dokładnie ją opisz Mój plan teraz wielce nieistotny Telefon, który nocny, Telefon numer obcy Jestem cyfronem coś ty Kongres propos przyszłości W kąt rzucę zażyłości, Smolę cholewki, choć brew mi lata, Fajna ta sprawa, a już nie chcę wierz mi, Dziś koniec lata, wraz z kabiną sam zamarzam, kres dni Jaskinia ta to dom Problemowy nowy kąt patrzenia przez uchylone drzwiczki w chęci ogarnąć wzrokiem co się dzieje w kwestii moralności zwracam czwartą tęczę czekam na autobus, niechaj stąd zabierze odnalezione ciało mięśnie dziwne, nieporęczne ciągle trzyma cało nie wiem jak się dało przeżyć to, odnalezienie, pierwsze spojrzenie, pierwsze tchnienie, pierwsze to wszystko, pierwszy zapach stary sweter libraria, nieznane towarzystwo możecie zrobić ze mną co się żywnie podoba ostatni krzyk honoru ty swobodny słuchaczu nie zwracaj swego wzroku ku walorom, ni postaciom, co jak Kichot obiecują przedstawić królem połaciom urodzajnych pól, dziewiczych wysp, dawno zbudowanych cudów zamków pradawnych, a mądrzejszych niż my Miłosne płomienie, przecież ciągnie nas, to fakt, Precyzyjnie jakby woozie użył minigun atak, Brnę w ślady, co chwilę nowej ścieżki I pocieszy mnie też nikt, to każdy z kolei znaczy, Radowałbyś się swym i pewną wolnością, raczej, Serdeczna ta nadzieja, potwierdzenia nie mamy Jam jest siła i jam jest najbogatszy, Wtedy gdy nie patrzę, ilu ludzi bym stał mi potrzebne, Ironia, głupota, pobłażliwość I dużo słów, byle mądrych, co by nie było, Dosyć ciekawości, tnie oczy Bunuel Oduczy chciwości, widzieć już nie umiem Jest jak jest chciałem kochać jak Libera Do dzisiaj się zbieram Mąż narażony na straty Sierpy ślą światy Choć trafione stoję dalej, Zwalczyć wstyd odważny Walczę i nie ma przebacz x2 Jest jak jest chciałem kochać jak Libera