У нас вы можете посмотреть бесплатно JagerSkull - Rewolwer | Live Session или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Zobacz też "Piękny Dzień" • JagerSkull - Piękny Dzień | Live Session JagerSkull - Rewolwer (Live Session, One Take Audio Video) Debiut nowego polskiego zespołu rockowego JagerSkull. Rock w czystej postaci, zagrany 100% na żywo w jednym ujęciu. ------------------------------------------------------------------------------------------ muz. JagerSkull / tekst D13 / Audio, Video - JagerSkull / Utwór zarejestrowany w ZAiKS Wykonanie w stylu "live session", nowego polskiego zespołu rockowego. Całość audio/wideo powstała siłami własnymi, oraz przyjaciół zespołu. "Jest to nasz pierwszy autorski utwór który udostępniamy publicznie. Zależało nam by oddać surowy klimat, zarówno samego kawałka, jak i miejsca w którym spotykamy się od ponad roku. To było nasze trzecie podejście do 'rewolwera' tego dnia nagrywek." JagerSkull to klasyczne rock trio: Gitara/Wokal Dawid "D13" Gitara Basowa: Hubert "Leo Butcher" Perkusja: Marcin "PJ Baldman" managment/booking: kontakt@jagerskull.pl Rewolwer (tekst: Dawid D13) Jak latawiec na wietrze, Niestabilnie płynie czas, Jak bęben w rewolwerze, kręci się na łodzi maszt, Po co za czymś gonić wciąż, przecież ja sam, Nie wiem czego chce… Lubię czasem spojrzeć, Na stare zdjęcia z szaf, W lustrze jeszcze widzę, Błysk w oku z tamtych lat, Po to warto gonić, wciąż wymyślać nowy film, Odgrywać scenariusze, niespełnione sny. I tak tik tok, mija czas A ja nie mogę w nocy spać, Kręcę się na łóżku jak kula w rulecie Nocą w Las Vegas. Jak prochowa stara broń, Odpalam się wiecznie nie tak, Boże proszę proszę dziś, cofnij wszystkie winy mi, na pokutę jeszcze kiedyś przyjdzie czas. I tak tik tok mija czas, a ja nie mogę znowu spać. Jak wystrzelony kamień z procy biorę nocą całe miasto na raz. Ile fabryka dała mi pod maską Zawsze pełen but na gaz. Boże proszę proszę dziś, cofnij wszystkie winy mi, na pokutę jeszcze kiedyś przyjdzie czas. Tik tok mija czas, a ja nie mogę w nocy spać. Gubię kroki, błądzę po parkiecie, rzucam karty mówiąc pas Jak w starym kinie, co w ostatniej scenie happy endu brak. Dobry Boże proszę dziś, cofnij wszystkie sceny w nim, chcę odegrać swoją rolę jeszcze raz. Dobry Boże cofnij film, moje wszystkie sceny w nim, chcę odegrać swoją rolę jeszcze raz.