У нас вы можете посмотреть бесплатно Czarny Wielki Koń или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
„Czarny Wielki Koń” to numer o olewaniu zabobonów i ruszaniu przed siebie wtedy, gdy inni każą się zatrzymać. Czarny koń, czarna bestia, znak na drodze – zamiast pecha staje się wyzwaniem. To historia gościa, który nie wierzy w omen ani w piątki trzynastego. Gdy coś przebiega mu drogę, nie zawraca – rusza w pościg. Tekst działa na dwóch poziomach: z jednej strony jako uniwersalna opowieść o charakterze i decyzjach, z drugiej – jako ukłon w stronę prawdziwego bohatera z okładki, który sam jest tym „Czarnym Wielkim Koniem”. Lyrics: [Intro | spoken | ironic] Mówili: nie jedź Mówili: dziś piątek No to patrz [Verse 1 | rap | groove] Czarny, wielki koń przejechał mi drogę Każdy krzyczy: stój, bo będzie źle, człowieku A ja się śmieję, zapinam kask Jak już ma być znak, to niech będzie start Piątek trzynasty? Idealny dzień Jak coś się wysra, to przynajmniej wiem Nie wierzę w pecha, wierzę w ruch Jak coś blokuje drogę – to zmieniam kurs [Pre-Chorus | smile] Nie omen, nie los Tylko próba nerwów [Chorus | catchy | guitars] Czarny wielki koń przejechał mi drogę A ja go gonię, choćby nie wiem co Nawet w piątek, trzynastego Nie zatrzyma mnie żadna cwana bestia Czarny koń, stal i dym Jak mnie sprawdzasz – to licz się z tym Nie odwracam się na znak Jak coś stoi na drodze – to mam plan jak spieprzać [Verse 2 | rap | playful] Jedni spluwają przez lewe ramię Drudzy pukają w niemalowane Ja pukam w gaz i jadę dalej Bo przesąd nie zrobi roboty za mnie Mówią: „nie chwal, bo się popsuje” Spoko, nie chwalę – po prostu odpicuję Jak idzie gładko, to wiem już sam Zaraz wyskoczy „a nie mówiłem wam?” [Pre-Chorus | smile] Nie omen, nie los Tylko próba nerwów [Chorus | catchy | guitars] Czarny koń przejechał mi drogę A ja go gonię, choćby nie wiem co Nawet w piątek, trzynastego Nie zatrzyma mnie żadna cwana bestia Czarny koń, stal i dym Jak mnie sprawdzasz – to licz się z tym Nie odwracam się na znak Jak coś stoi na drodze – to mam plan jak spieprzać [Verse 3 | rap | playful] Ktoś mówi: „nie dziś”, ktoś mówi: „daj spokój” Ja mówię: „patrz” i robię to po swojemu Jak coś się sypnie – trudno, bywa Nie pierwszy raz, to nie nowina Czarny koń parska, dymi i rży A ja się śmieję – no chodź, sprawdź mnie Nie omen, nie pech, nie czarny sen To tylko droga mówi: „pokaż kim jesteś, nie?” [Bridge | spoken | cheeky] Pech? Nie znam typa Znam tylko drogę [FinalChorus | catchy | guitars] Czarny koń przejechał mi drogę A ja go gonię, choćby nie wiem co Nawet w piątek, trzynastego Nie zatrzyma mnie żadna cwana bestia Czarny koń przejechał mi drogę A ja go gonię, nawet gdy pada Niech się śmieją, niech się boją Ja mam paliwo, nie wymówkę – jadę [Outro | calm | wink] Jak nie dziś To kiedy