У нас вы можете посмотреть бесплатно W Betlejem sławnym (Jodłówka) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Popularna krotochwila: pastuszkowie usłyszawszy o Bożym Narodzeniu biegną do szopy, zabrawszy wprzódy dary, instrumenty, a tutaj również i wino. Którego stary Józef nie omieszka skosztować. Jak zauważa Bartosz Gałązka, wariant z Jodłówki jest reprezentatywnym dla większości przekazów z okolicy. Wykonawcy: Olena Yeremenko - nyckelharpa Emilia Raiter - harfa Severyn Danyleiko - wiolonczela Mateusz Niwiński - skrzypce, śpiew Anton Korolev - flet, szałamaja Paweł Iwan - cymbały, śpiew Grafika i montaż: Maciej Sarna (Zalas, www.zalas.org) Miks dźwięku: Filip Wolski (Zalas, www.zalas.org) Kolęda pochodzi z III tomu Kolęd Podkarpacia Bartosza Gałązki Odcinek nagrano dzięki gościnności Ignacego Gajo Cały program można znaleźć na http://ekskursyja.pl Tekst: W Betliejem sławnym, w czasie niedawym, Kuba bracie miły, Gdym w budzie siedział, anioł powiedział: Cuda się zjawiły! I innych aniołów siła, że Panna Syna powiła wesoło głosili. Śpiewali sobie: Leży we żłobie W pieluszki powity Pan nieba ziemi na gołem sianie W stajni pospolitej: A co najdziwniejsze rzeczy iże w naturze człowieczej Wielki Bóg zakryty Pójdę ja wprzódy, do naszej trzody, I wezmę koźlątko A ty Michale, biegaj po wale, I uchwyć kurzątko: Wojtalu ty, weź skrzypeczki Ty Wachu za multaneczki Ucieszcie dzieciątko Idźcież do Zycha, by wziął jędyka I żeby się kwapił Maciek zwierzyny dla tej Dzieciny Aby co ułapił A dla Józefa starego Trzeba wziąść [!] winka dobrego By się dziaduś napił Oddawszy chwałę i dary małe Skoczno mu zagrali Cieszyli tego Pana nowego, I w taniec się brali A gdy Wojtal zagrał z góry To ledwie wszyscy ze skóry Nie wyskakiwali Jedni mu grali, drudzy śpiewali Przy wielkiej ochocie Wach na oboi, Grześ skrzypce stroi A Stach na fagocie Panna woła: dalej, dalej, Ażeśmy się dziwowali Tak wielkiej ochocie Wziął Sobek Staszka, Walek Tomaszka Widząc Pańską łaskę Dla fantazyji, w tej kompanii Dał Jan wina flaszkę; A że Jędrzej nie miał pary, Tańcował z nim Józef stary, Wziąwszy w rękę laskę Napił się wina stary dziadowina i tak smacznie zasnął, sparł się na żłobie, kazał grać sobie Pan Jezus się zaśmiał; wszyscy mu [Mu?] pasterze grali, aż im się struny porwali – po insze ich posłał.