У нас вы можете посмотреть бесплатно Piosenka o wstawaniu po miłości, która bolała | 321Kamp Music – „Podnoszę się” или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ta piosenka jest dla osób, które zostały same nie dlatego, że przestały kochać, ale dlatego, że musiały wybrać siebie. Dla tych, którzy: przeżyli rozstanie, które zabolało bardziej niż chcieli przyznać, próbowali kochać „za dwóch” i w pewnym momencie się zgubili, musieli nauczyć się oddychać od nowa, dzień po dniu, zrozumieli, że koniec relacji nie musi być końcem ich drogi. „Podnoszę się” nie jest piosenką o żalu ani o obwinianiu. To utwór o momencie przełomowym, kiedy ból jeszcze jest, ale pojawia się decyzja: wstaję. Jeśli jesteś w miejscu, w którym: cisza po kimś boli bardziej niż jego słowa, noc w środku trwa za długo, a jednocześnie czujesz, że gdzieś głęboko wraca siła, to ta piosenka jest właśnie dla Ciebie. 🎶 Tekst piosenki Została cisza po twoich słowach Jeszcze pachnie tobą ten dom Miałem wszystko, co miało zostać A zostałem tylko z tą nocą i mną Myślałem, że miłość to pewność Że jak raz, to już na zawsze Dziś uczę się stać na własnych nogach Bez twojego „zostań” I wiem, że to boli jak pierwszy dzień Gdy serce pęka, a nie widać łez Ale coś we mnie mówi cicho: wstań To nie jest koniec, to nowy plan Podnoszę się, choć jeszcze boli Choć w środku noc, a nie świt Zostawiłaś ślad na mojej drodze Ale nie zabrałaś mi sił Podnoszę się, krok po kroku Uczę się znowu oddychać Jeśli miłość miała mnie złamać To tylko po to, bym umiał się podnieść i trwać Twoje imię już nie rządzi Każdą myślą, każdym dniem Nie chcę wracać do historii Która uczyła mnie bać się Zrozumiałem w tej ciszy Że nie można kochać za dwóch Bo gdy siebie gdzieś zgubisz To miłość też traci sens i puls Nie chcę już ratować snów Które nie chciały mnie znać Z tego, co bolało najmocniej Buduję dziś własny świat Podnoszę się, choć jeszcze boli Choć w środku noc, a nie świt Zostawiłaś ślad na mojej drodze Ale nie zabrałaś mi sił Podnoszę się, krok po kroku Uczę się znowu oddychać Jeśli miłość miała mnie złamać To tylko po to, bym umiał się podnieść i trwać Już nie pytam „dlaczego ty” Już nie proszę o znak Jeśli coś się kończy naprawdę To znaczy, że czas iść dalej sam Podnoszę się, słyszysz ten moment Gdy strach zmienia się w siłę Nie wszystko, co boli, niszczy Nie wszystko, co znika, znika na zawsze Podnoszę się, patrzę przed siebie Nie cofnie mnie żaden cień To nie jest piosenka o stracie To piosenka o tym, że żyję i wiem