У нас вы можете посмотреть бесплатно Dj Daro-Jestem Bogiem Nowy Rozdział(Rap Hip Hop) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Tekst Piosenki: Tytuł: Jestem Bogiem (Nowy Rozdział) [Zwrotka 1] Wchodzę w ten dzień jak w nieznany labirynt, W głowie milion myśli, w sercu tysiące cyfr. Życie rzuca kości, ale ja gram o coś więcej, Nie o puste gesty, tylko o spokojne serce. Świat się kręci szybciej niż ten stary winyl, Ludzie gonią hajs, gubiąc siebie przy tym. Patrzę w lustro – widzę chłopaka sprzed lat, Co marzył, by zrozumieć, a nie tylko brać. Upadki liczę jak wersy na kartce, Każda blizna to zwrotka o walce. Pośród betonu szukam własnej drogi, Nie chcę już uciekać w żaden sztuczny spokój. [Refren] Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. [Zwrotka 2] Tu, gdzie bloków cień kładzie się na twarze, Dzieci uczą się życia szybciej niż w szkole w klasie. Bramy – konfesjonały, ławki – terapeuci, Zgryzione paznokcie, nerwy bez recepty. Wczoraj byłem nikim, dzisiaj dalej szukam, Nie korony z plastiku, lecz światła pod brudem. W słowach mam schron, w bitach mam azyl, Rap to mój język, gdy milczenie parzy. Nie chcę być legendą tylko po tragedii, Chcę oddychać prawdą, nawet jeśli boli więcej. Kiedy gasną światła, zostaję sam z sobą, I pytam: kim jestem, jak nie własną drogą? [Refren] Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. [Zwrotka 3] Pod powieką noszę te osiedla jak tatuaż, Wspomnienia krzyczą głośniej niż nocna kłótnia. Znam ten dreszcz, gdy świat mówi: „nie dasz rady”, A ty zaciskasz pięści i idziesz mimo zdrady. Nie święty, nie demon, zwykły człowiek w środku, Który wpadł w ten beat jak w nurt głębokiej rzeki. Bogiem nie przez władzę, nie przez zimną kasę, Lecz przez to, że wybieram, jak przeżyję własną pracę. Każde „nie” od świata przerabiam w swoje „tak”, Z popiołów powstaje mój prywatny rajd. Jeśli padnę dziś, to jutro wstanę nowy, Bo w sercu mam ogień, nie jedynie pusty slogan, słowy. [Refren] Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. [Bridge] Nie ma tronów z marmuru, są krzywe chodniki, Tu poeci w kapturach piszą życie w wersy. Każda łza to atrament, każdy śmiech – refren, A w środku cicha prawda: możesz być kim zechcesz. Gdy zrozumiesz, że nikt za ciebie nie oddycha, I że siła rośnie tam, gdzie kończy się ucieczka, Spojrzysz w górę nie po to, by ktoś cię ocalił, Lecz by zobaczyć, ile nieba mieścisz w swojej głowie, stary. [Refren – outro] Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. Jestem Bogiem, uświadom to sobie, Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie. Jestem Bogiem… Ty też jesteś Bogiem…