У нас вы можете посмотреть бесплатно Zatarte Sumienie или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
[Intro: melancholic lo-fi piano, vinyl crackle, slow atmospheric boom bap] [Spoken Word: deep raspy male voice, heavy sigh, reflective] Czasem uciekasz z jednej klatki, tylko po to, by zbudować sobie nową... Tylko że ta nowa nie ma krat. Ma długi i tajemnice. Posłuchaj. [Verse 1: steady boom bap beat, gritty raspy vocal, calm but tense storytelling flow, clear pronunciation] Mała mieścina na końcu mapy, zaraz przy granicy, W domu pięcioro na paru metrach, cisza tam nie krzyczy, Bo nie ma na nią miejsca. Rodzice, brat i siostra, Marzyła, by stąd uciec, wiesz? Ta decyzja była prosta. Spakowała liceum w plecak, ruszyła w wielki świat, Neony miały świecić dla niej, miał się zmienić wiatr. Studia, nowe życie – tak wyglądał w głowie plan, Ale wielkie miasto szybko weryfikuje twój stan. Gówniana praca za grosze, co znikają zanim wpadną, Kredyt studencki pętlą, na koncie ciągle widzi dno. Poddaje się powoli, ten ciężar łamie jej kark, Nie tak miał wyglądać ten jej wyśniony, miejski park. [Chorus: explosive energy, raw emotional raspy scream, heavy drums, pain in voice] Z małego pokoju prosto w wielkie kłamstwo! Chciała być wolna, a wybrała poddaństwo! Długi dławią gardło, w łóżku obcy chłód, Uciekła od biedy, dziś sprzedaje własny brud! Miało być pięknie... zostało tylko tło. [Verse 2: darker beat, steady aggressive flow, highly articulate] Poznała typa, w sumie gość miał tylko wolny kwadrat, Nie czuje do niego nic, zero rozmów, istna makabra. Wprowadza się bez słowa, byle nie płacić za czynsz, W zamian gra posłuszną laskę, on nie widzi jej win. A ona znika po nocach, szuka wrażeń, szuka zguby, Na uczelni same braki, w pracy też już same wtopy. Zwalniają ją z etatu, no to wchodzi na ten portal... Na Zbiorniku nowe konto, duma idzie prosto w rynsztok. Stówa za szybki finał, trzysta za pełne zbliżenie, Zatarte dawne granice, zatarte własne sumienie. A on śpi obok naiwny, myśli, że ma ją na wyłączność, Gdy ona w cudzych pościelach topi swoją samotność. [Pre-Chorus: beat slows down, raw emotion, whispering rasp] On nie wie nic... a ona liczy chłodny hajs. Każdy nowy banknot zaciera po marzeniach ślad. [Chorus: explosive energy, raw emotional raspy scream, heavy drums, pain in voice] Z małego pokoju prosto w wielkie kłamstwo! Chciała być wolna, a wybrała poddaństwo! Długi dławią gardło, w łóżku obcy chłód, Uciekła od biedy, dziś sprzedaje własny brud! Miało być pięknie... zostało tylko tło. [Verse 3: tempo speeds up slightly, intense emotional delivery, frustration] Znalazła nową pracę, ale z tamtego nie schodzi, Bo lubi ten brudny hałas, to ją w jakiś sposób chłodzi. Daje za hajs, daje za darmo, to weszło głęboko w krew, W saunach gęstych od pary, ciągle słyszy własny śpiew. Gorące deski, obce dłonie, nowi kolesie co noc, Dla niej to bez różnicy, byle poczuć obcą moc. Wraca do niego nad ranem, zmywa z siebie cudzy pot, Żyje tak do dzisiaj, zatrzymała dawny lot. Uciekła z małej klitki, gdzie w pięcioro jedli chleb, Dziś ma wielkie miasto, ale w duszy pusty sklep. [Outro: fading beat, solitary sad piano notes, spoken word, very close to mic] Wielkie miasto... Miała zdobyć świat. Zgubiła siebie. Został tylko pusty wzrok. [End] 🎧 Utwór wygenerowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji 🎧 This song was generated using AI