У нас вы можете посмотреть бесплатно Gidle – sanktuarium z niezwykłą figurką или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W niedawnej podróży przez sanktuaria maryjne udaliśmy się na Jasną Górę. Jednak głównym celem naszej pielgrzymki była miejscowość Gidle. Znajduje się tu dominikański klasztor o niezwykłej historii. 🙏🏼 O sanktuarium w Gidlach piszemy w 76. wydaniu "Królowej Różańca Świętego". Zapraszam Cię do przeczytania 👉🏼 artykuł o Gidlach: https://krolowa.pl/matka-boza-gidelsk... 👉🏼 wywiad z o. Grońskim z sanktuarium w Gidlach https://krolowa.pl/kropla-wina-i-becz... Kościół gidelskich dominikanów jest widoczny z daleka i wyróżnia się na tle miejscowej zabudowy. Został wzniesiony w połowie XVII wieku, a więc na początku baroku. Wejdźmy do środka! Kościół jest bogato zdobiony. Posiada trzy nawy oraz wyodrębnioną nawę poprzeczną. Rokokowy ołtarz główny zdobi okazały obraz patronki świątyni – Matki Bożej Wniebowziętej. Bogarodzica jest otaczana kultem w tym miejscu od ponad pół tysiąca lat! Odbiera szczególną cześć pod wezwaniem "Uzdrowienie chorych". Wiąże się to z zaskakującą historią niewielkiej figurki odnalezionej w polu oraz związanej z nią tradycji „winka” gidelskiego. Figurka, o której mowa, znajduje się w bocznej kaplicy Matki Bożej Gidelskiej, oddzielonej od nawy rokokową kratą. Skąd pochodzi ta figurka? Jej historia jest niezwykła i sięga aż 1516 roku, kiedy miejscowy rolnik, Jan Czeczek, znalazł ją na polu podczas orki. Najpierw jego woły zatrzymały się i uklękły, wtedy rolnik rozgrzebał ziemię i odnalazł kamienną figurkę. Od tego czasu zaczęły dziać się niezwykłe cuda. Ich zapisem są obrazy wotywne na ścianach kaplicy, przedstawiające łaski doznane za przyczyną Matki Bożej Gidelskiej. Mają one szczególną wymowę. Choć w kościele znajdziemy obrazy wielu świętych, w tym Matki Bożej Różańcowej, patronki naszego czasopisma, to zwiedzając sanktuarium ma się jednak przekonanie, że to nie piękne wyposażenie, nie wspaniałe rzeźby czy obrazy są jego największym skarbem, lecz właśnie ta skromna, dziewięciocentymetrowa figurka Matki Bożej Gidelskiej. Wróćmy do historii. Czeczek schował figurkę w skrzyni. Po jakimś czasie wraz z domownikami utracił wzrok. Odzyskali zdolność widzenia, kiedy przemyli swoje oczy wodą pozostałą po umyciu figurki. Tak powstała tradycja "kąpiółki" czyli winka gidelskiego. Do sanktuarium w Gidlach warto wybrać się też z uwagi na przepiekną szopkę. To słynne dzieło posiada ruchome figury, które obrazują narodziny Jezusa w Betlejem oraz historię odnalezienia figurki. Zobaczymy też postacie w dawnych strojach z różnych regionów. Niezwykłą historię figurki oraz cuda za przyczyną Matki Bożej Gidelskiej opisujemy w 76. wydaniu "Królowej Różańca Świętego". Znajdziesz w nim tez wywiad z o. Rafałem Grońskim z klasztoru gidelskiego. Serdecznie zapraszam Cię do lektury! Marek Woś, redaktor naczelny. Do przeczytania! #sanktuarium #maryja #gidle