У нас вы можете посмотреть бесплатно 🟢 GREEN VELO, BRANIEWO, PIENIĘŻNO, GÓROWO IŁAWECKIE или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W odcinku "Trasy rowerowe - vlog #074" drugi etap wyprawy szlakiem Green Velo. Startujemy na samiuśkiej północy w Nowej Pasłęce, gdzie nocowaliśmy i jedziemy najpierw do oddalonego o parę kilometrów Braniewa. Robimy tu pierwszy postój, ponieważ w tym mieście jest trochę do zobaczenia. Kilka ciekawych budynków, mury i amfiteatr. Kolejne fragmenty trasy to tradycyjnie małe wioski, pola, dużo zieleni i lasy. Jedzie się bardzo przyjemnie, praktycznie bez ruchu ulicznego. Tego dnia jest fest gorąco, więc trzeba było zadbać o odpowiednie nawodnienie :) We wczesnych godzinach popołudniowych docieramy do Pieniężna, miasta które bardzo miło wspominam. Plan był taki aby zjeść tutaj obiad w ekskluzywnej restauracji :D, ale niestety była ona nieczynna. Skończyło się więc na jakimś street foodzie ;) W mieście oprócz nas było sporo rowerzystów, którzy podobnie jak my zrobili sobie tutaj dłuższy postój. Po ponad godzinnej przerwie lecimy dalej na wschód. Przypadkiem trafiamy na pole truskawek. Można powiedzieć, że mieliśmy darmowy deser po obiedzie ;) Wszystko co dobre szybko się jednak kończy. Z powodu zbyt nierównej nawierzchni i mojej wagi po obżarciu złamała się gruba śruba podtrzymująca siodełko. Szczęście w nieszczęściu było takie że tuż obok miejsca awarii trafiliśmy na warsztat maszyn rolniczych, gdzie dwóch Panów uporało się z usterką, dzięki temu mogłem kontynuować jazdę. Żeby tego było mało na jednej z wiosek zaatakowały nas psy. Dobrze że udało się uniknąć ugryzienia... Emocji i "antyprzygód" jest sporo :P W Lelkowie znajduje się charakterystyczne skrzyżowanie, które też pamiętałem. Zjedliśmy tutaj lody, po czym ruszyliśmy na ostatnie kilometry etapu. Było dużo zielonych "greenvelowych" barierek, ładne zielone tereny i wielkie czarne ślimaki :P Wieczorem docieramy do Górowa Iławeckiego, gdzie robimy zakupy i nocujemy w miejscu "Róża Wiatrów". Miłego oglądania! Pozdrower! Długość trasy: 89 km Trasa: Nowa Pasłęka, Braniewo, Bobrowiec, Szyleny, Marcinkowo, Lubnowo, Tolkowiec, Wysoka Braniewska, Pakosze, Brzostki, Kajnity, Pieniężno, Perwilty, Wola Wilknicka, Wołowo, Krzekoty, Miłaki, Młyniec, Lelkowo, Kwiatkowo, Stega Mała, Skarbiec, Kandyty, Górowo Iławeckie Poziom trudności: średni Rozdziały: 0:00 - Wprowadzenie człowiek 1:01 - Braniewo: zwiedzanie i "śniadanie" 3:38 - Powitanie z krowami i kurą :) 5:14 - Tolkowiec, Wysoka Braniewska i...Harlem Shake 7:06 - Trudne sprawy :P 8:06 - Gmina Pieniężno, żarełko i zdrapki 10:44 - Malutki szaberek truskawek 11:50 - Awaria... 12:43 - Lelkowo i przerwa na lody 13:45 - Atak wściekłych psów... 14:26 - Zielone barierki są wszędzie! 15:17 - Sama przyroda i wielkie czarne ślimaki 16:12 - Górowo Iławeckie i nocleg Mój rower: Lazaro Integral V5 Mój sprzęt: GoPro Hero 8 Black, SJCAM SJ4000 Mapa: / strava Instagram: / antyprzygody Facebook: / tomasz.rozmus.86 Strava: / strava