У нас вы можете посмотреть бесплатно Joanna Mucha: - O czym na pewno nie powiem w kampanii или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Od ilu osób słyszeliście ostatnio, że więcej nie zagłosują na Platformę? Spójrzmy prawdzie w oczy, staliśmy się partią, na którą oddaje się głos głównie ze strachu przed PiSem. Straciliśmy czar i wyrazistość. Nasi wyborcy mają do nas pretensję o niewykorzystywane szanse, niejednokrotnie są nami permanentnie rozczarowani. Marzę o tym, żeby Platforma stała się partią nadziei. Chcę, żebyśmy byli obietnicą – albo zapowiedzią – lepszej Polski. To nie będzie łatwe. Dzisiaj nie ma łatwych dróg, a władza nie leży na ulicy. Odebranie odpowiedzialności za państwo populistom to jedno z najtrudniejszych zadań. Wymaga uważności i skupienia. Napiszę Wam dzisiaj o tym, czego ode mnie NIE usłyszycie. Kiedy słyszę mantrę, że „musimy na nowo wymyślić Platformę” mam ochotę powiedzieć temu, kto to mówi, żeby się w głowę popukał. „Sobie, chłopie, wymyślaj” – myślę wtedy. „Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz, każda droga jest dobra. Krzyżyk dla Ciebie na tę drogę, ale wybierz się w nią sam. Donikąd nas nie doprowadzisz, bo nie wiesz, dokąd iść! Jeśli chcesz być przywódcą, wskaż kierunek. Kropka.” Dlatego NIE napiszę, że Platforma musi… na nowo… itp. Myślę, że po ostatnich czterech latach nasi wyborcy mogą mieć odruch fizjologiczny, kiedy słyszą o tym, że Platforma zorganizuje kongres programowy, że zapyta Polaków o to, co jest dla nich ważne, albo że „jest sposób, żeby wygrać z PiSem, tylko trzeba go znaleźć”. Nie napiszę Wam też o tym, czym Platforma NIE jest. Tę irytującą manierę dookreślania siebie poprzez zaprzeczenia odkryliśmy również około czterech lat temu. Ogłosiliśmy, że „jesteśmy antyPiSem, opozycją totalną.” Często posługiwaliśmy się zaprzeczeniami: „Nie ma naszej zgody na niszczenie demokracji.” „W Polsce po PiSie nie będzie szyderstwa z nauczycieli i lekarzy.” „Odwrócimy deformę edukacji!” To zaledwie kilka cytatów, w których próbujemy Polakom powiedzieć o tym, czym NIE jesteśmy. Gdyby świat był czarno-biały to powiedzenie, że nie jesteśmy czarnymi mogłoby oznaczać, że jesteśmy biali. Ale świat się bardzo zmienił i największym problemem tzw. „naszej strony” jest dookreślenie, zdefiniowanie się na nowo. Jakiś rozdział skończył się w 2015 roku. Intuicyjnie czujemy, że świat, którego wizję kreśli PiS ma się nijak do przyszłości. Ale jednocześnie nie potrafimy pokazać naszej wizji przyszłości. Po zaprzeczenia sięgamy z bezradności. Ale czas, aby ją przełamać. Dlatego nie będę Wam pisała o tym, czym NIE jesteśmy, będę pisała o tym, czym chciałabym, żebyśmy byli. Subskrybuj: / @joanna-mucha FB: www.facebook.com/joannamucha/ @joannamucha www.instagram.com/joannamucha76/