У нас вы можете посмотреть бесплатно Afgvn - Życie (prod. wxrst) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Zamów płytę "Death Or Music" https://bit.ly/DeathOrMusic Słuchaj w cyfrze https://e-muzyka.ffm.to/afgvndeathorm... ✖Album - Death Or Music ✖Title - Życie ✖Rap/Lyrics - Afgvn / afgvn137 / afgvn_deepestthinks ✖Producer - wxrst ✖Instrumental - KILLSTATION ✖Mash-up - Michał Warchoł ✖Mix/Mastering - Afgvn ✖Host - Kstyk / kstykyt / kstyk_label Dołącz do grupy słuchaczy kanału Kstyk / wesolaklikasebykstyka TEKST Ciągle myślałem, że teraz nie może być gorzej Życie nie pieści, ziomek Myślałem, że nic nie zaskoczy mnie co jest Zaskakuje prawie co dzień I jak mam żyć, kiedy planów nie mogę mieć żadnych gdy Raz dwa trzy, w tyle czasu obraca się wszystko do góry nogami Czuję się czasem okropnie dziwnie, jestem hipokrytą to kurwa przykre Mówię, że nie nawinę już nigdy tak smutnego numeru, a za 15 minut piszę kolejna smutną linijkę Bo to leci jak machine gun, życie mówi mi Hajime, kiedy jestem wykończony, a walka dopiero idzie, czuję tą misję Możecie patrzeć tak na mnie nadal, ale czy wzrok będzie dalej ten sam Życie nauczyło można się łamać, tylko dlatego by silniejszym wstać Nie wiem czy se tego sam już nie wmawiam, wiem jednak kto co pomoże mi tam W świecie gdzie liczy się już tylko kasa, intencje ludzkie gdzieś na drugi plan Jestem sam na świecie, spytasz jak to przecież Tylu ludzi wokół ciebie, będzie dobrze wierzę Ale nie wiesz co siedzi mi w głowie co echem się niesie i jak to głębokie jest Ile myśli mi miesza się w głowie tak co dzień i odpuszczam szkołę bo nie umiem zebrać się Bo nie umiem zebrać się Ciągle myślałem, że teraz nie może być gorzej Życie nie pieści ziomek Myślałem, że nic nie zaskoczy mnie co jest Zaskakuje prawie co dzień I, jak mam żyć, kiedy planów nie mogę mieć żadnych gdy Raz dwa trzy, w tyle czasu obraca się wszystko do góry nogami Ciągle myślałem, że teraz nie może być gorzej Życie nie pieści ziomek Myślałem, że nic nie zaskoczy mnie co jest Zaskakuje prawie co dzień I, jak mam żyć, kiedy planów nie mogę mieć żadnych gdy Raz dwa trzy, w tyle czasu obraca się wszystko do góry nogami I tak bardzo inny, możesz brać mnie za wariata, jestem kurwa dziwny Wiem o tym, chciałbym nie mieć tylu myśli, dostosować się do innych być tak oczywistym Jak każdy, twój były mała, ale nie jestem i nigdy nie będę Choćbym się jak nikt starał, tego myślenia o wszystkim nie stępię Bo jestem jak wiecznie otwarta książka, niestety jak ta z działu ksiąg zakazanych Bolesne przemyślenia nakreślę w słowach, które niewielu zrozumie jeśli kurwa nie każdy Jestem ponad tym, ale tym samym czuję się jakbym był pogrzebany Nieodpowiedzialny tok rozumowania układania w hierarchii Spraw które są ważne w istocie są dla mnie dziś bezwartościowe Sam, złoże swe zdanie opinię wystawię i pierdolnę kropkę Braw, już nie oczekuję bo za szczerość zawsze zabiją to w tobie Strach, przed jutrem, ciągle czuję, dlatego muszę się utrzymać w formie Ciągle myślałem, że teraz nie może być gorzej Życie nie pieści ziomek Myślałem, że nic nie zaskoczy mnie co jest Zaskakuje prawie co dzień I, jak mam żyć, kiedy planów nie mogę mieć żadnych gdy Raz dwa trzy, w tyle czasu obraca się wszystko do góry nogami Ciągle myślałem, że teraz nie może być gorzej Życie nie pieści ziomek Myślałem, że nic nie zaskoczy mnie co jest Zaskakuje prawie co dzień I, jak mam żyć, kiedy planów nie mogę mieć żadnych gdy Raz dwa trzy, w tyle czasu obraca się wszystko do góry nogami #Afgvn #Kstyk