У нас вы можете посмотреть бесплатно ♫ The Joy of Creation: Story Mode ♫ Stali kurz (original polish song) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
♠ Piosenka stworzona przez: Monsterboo ♠ Wszelkie tworzenie cover'ów, korzystanie z tekstu i/lub melodii bez mojej zgody jest zabronione. ♠ Tu możesz pobrać tę piosenkę: http://www.mediafire.com/file/6viuv6g... --- TEKST: STALI KURZ W niby cichym domu, lecz zero bezpieczeństwa. Ich stalowe kroki, twój początek szaleństwa. Ten głos, ten deszcz, ten zimny wzrok za plecami, uwięziony z nieumarłymi zombie robotami. "Nie mogą cię zobaczyć"- spokój, spokój, lecz to mnie przeraża ! Jak ich kontrolować, gdy ich więcej jest, zaraza... Nie ma wyjścia, on tu rządzi a ja słucham jak głupi. Coraz dalej, coraz bliżej, jakie będą tego skutki ? Ile jeszcze lokacji mam przebyć, przestań, żegnaj ! Nie mogę nic powiedzieć, oni chcą mnie teraz, zżeraj, zżeraj mój umysł swym stalowym wrzaskiem, trzaskiem, zegar szybciej wskazuj, co ?! Trzecia za piętnaście ?! Wzrok w oknie, szybko zasłoń, to już drugi krok za drzwiami, siadaj wstawiaj, siadaj wstawaj, zapełniam psychikę ranami. Ten monitor mi pomaga, lecz co zrobić, ich jest czworo, Freddy, Foxy, Bonnie, Chica, i ten złoty, więc... Pięcioro ?! ref. Odejdź proszę, boję się. Słucham głosu, tracę wdech. Jak mam przeżyć ? Mdleję już. Ogień, ogień, stali kurz. Te drzwi takie głośne są, biegam ciągle z kąta w kąt, ty zasłaniasz swoją twarz, choć potęgę robotyczną masz. Teraz część kolejna, koszmar w piwnicy, upadłe endoszkielety niczym zła najemnicy. Próbuję ich okiełznać, tu mój wzrok jest bronią wielką, co mam znaleźć, gdzie mam znaleźć, by mi serca on nie sięgnął ?! Już w porządku, piec się pali, lecz on stoi przy nim sztywnie, podejdę bardzo powoli, jeszcze trochę, jeszcze bliżej. Pragnę stąd uciec, lecz czy to coś mi pozwoli ? Piekielna machineria, koszmary bez żywej woli. Nie mogę nic powiedzieć, muszę działać, szybciej, więcej ! Więcej ich, dopada pulsujące z nerwów serce. Utrudniam im drogę, lecz już prawie mnie mają, zgraja złomu, kreacja, chory twór na dróg rozstaju, Szlag, me oczy już nie mogą, ta kamera mnie oślepia ! On się spojrzał ? Oszalałem ?! Zachowam resztki człowieka. Dym się wznosi, ogień płonie, niczym mój umysł popsuty, ja stąd wyjdę, ja ucieknę ! NIE BĄDŹ PEWNY, TWORZE STRUTY ! ref. Odejdź proszę, boję się. Słucham głosu, tracę wdech. Jak mam przeżyć ? Mdleję już. Ogień, ogień, stali kurz. Te drzwi takie głośne są, biegam ciągle z kąta w kąt, ty zasłaniasz swoją twarz, choć potęgę robotyczną masz. --- ♠ song by: Monsterboo ♠ Covers, using lyrics and/or melody without my permission is prohibited. ♠There you can download this song: http://www.mediafire.com/file/6viuv6g... ---- PS. EGZOTYCZNE MASŁO