У нас вы можете посмотреть бесплатно Nie po to serce bije | Góralska pieśń o sile i drodze | Krzyk Cisz или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
„Nie po to serce bije” to góralska pieśń z przekazem — o odwadze, drodze pod górę i sile, która rodzi się z doświadczenia. To utwór o życiu takim, jakie jest: czasem stromym, czasem pięknym, ale zawsze wartym przejścia do końca. 🌄 Inspirowany górami, ruchem, tańcem i wolnością 🎻 Klimat Podhala połączony z filmową emocją 🎤 Wokal kobiecy — żywy, prawdziwy, niosący sens 🎵 Muzyka: wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji (AI) 🖼 Obraz / okładka: wygenerowana przy użyciu AI ✍️ Tekst, pomysł, koncepcja wizualna i scenariusz: autorskie Jeśli czujesz, że ta pieśń jest też o Tobie — zostaw ślad. Czasem wystarczy jeden dźwięk, żeby przypomnieć sobie, po co bije serce. Nie po to serce bije w piersi, Żeby się bać każdego dnia. Nie po to dusza nosi blizny, Żeby się w cieniu chować aż… Po halach echo niesie myśli, Wiatr zna odpowiedź lepiej niż strach. Kto raz upadł — ten wie najwięcej, Jak cenny jest kolejny krok w dal. Hej! Nie po to serce bije, hej! Żeby przed losem chować twarz. Choć droga stroma, a noc krzywa, To światło w tobie zna już szlak. Hej! Nie po to serce bije, hej! By stać w pół drogi – pół na pół. Jak wicher w górach — idź do końca, Bo siła rodzi się z burz. Nie każda prawda krzyczy głośno, Czasem ją słychać w ciszy łez. Kto umie czekać i wytrzymać, Ten wie, że świt ma sens. Na kamieniu wyryta droga, Nie z książek, nie z cudzych słów. Z własnych upadków i powstań, Z modlitwy, krzyku i snów. Hej! Nie po to serce bije, hej! Żeby się zgubić w cudzych grach. Choć wiatr zawrócił tysiąc razy, Ty wstań i jeszcze raz — patrz w dal. Hej! Nie po to serce bije, hej! By bać się jutra, bać się dziś. Dopóki ogień w tobie płonie, Dopóty warto żyć. Nie licz lat, nie licz strat, Licz to, że jeszcze stoisz tu. Bo nie ten przegrał, kto upadł, Lecz ten, co nie podniósł się znów. Hej! Nie po to serce bije, hej! Żeby się lękiem karmić co dzień. Jak orzeł ponad szczytami bólu, Wzleć ponad strach i własny cień. Hej! Nie po to serce bije, hej! By nie zostawić po sobie śladu. Żyj tak, jakby każdy oddech Był darem — nie przypadkiem losu. Hej… nie po to serce bije… Hej… nie po to…