У нас вы можете посмотреть бесплатно Benzyna w Niemczech? Shell? Potem Aral 102? Samozapłon LSPI? Wypadanie zapłonów? Testy MyNano 2026 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Benzyna? Którą tankujemy? Nasilony samozapłon, wypadanie zapłonów na niemieckim paliwie? Dlaczego? Wesel - Skąd my znamy to miasteczko? Co to za rodzynek? Passo del Giulia zamieniamy na znacznie trudniejszy przejazd czyli Passo dello Spluga. Czy przypadkiem to nie ekstremalny test? Jesteśmy coraz ciężsi? Dlaczego? Bo smakosze z naszego bliskiego otoczenia nie odpuścili by nam, gdyby się dowiedzieli, że byliśmy blisko holenderskiej miejscowości Gouda – tak to z tego miejsca wywodzą się te słynne żółte sery i nie wstąpilibyśmy kupić im po kawałku prawdziwego, tam w Goudzie produkowanego sera żółtego a jak ktoś już raz spróbuje, to zrozumie, że te inne sery o nazwie Gouda, to koło prawdziwej Goudy nawet nie leżały a przysmaków jest tam więcej, miedzy innymi słynna manufaktura Siroppwafels, które to słodkie przysmaki są produkowane wg receptury z 1810 roku, więc Tipo staje się znowu znacznie cięższe. W tempie dyktowanym przez ograniczenia prędkości opuszczamy Holandię i ponownie dotankowujemy już stacji w Niemczech, w miejscowości Wesel, na której spotykamy takiego rodzynka, w bardzo fajnym stanie bo akurat w rejonie odbywa się zlot takich pojazdów, do Tipo wybieramy benzynę E10 a jest ta słynna stacja, na której pierwszy raz w historii dowiedzieliśmy się skąd pochodzi tankowane paliwo – w tym przypadku z Rafinerii BP w Gelsenkirchen jak i to w tej miejscowości została zakupiona ta czerwona Honda CRV podczas naszego, wspólnego z Panem Dariuszem wyjazdu po płyny i proszki do Niemiec a przy okazji kontrolowany zakup używanego samochodu w Niemczech. Jedziemy autostradami, na paliwie E10 zatankowanym w Wesel, Tipo radzi sobie bardzo dobrze lecz stau-y się dają we znaki, to zmieniamy na zwykłe drogi, czas leci a sporo kilometrów nadal przed nami. Po drodze trafia się stacja Aral a skoro jedziemy w tereny górzyste to dotankowujemy rzekomo najlepsze paliwo czyli benzynę Aral 102 oktany w okolicy Hachenburg – jednak po przejechaniu około 70 kilometrów, przy przyspieszaniu z niższych obrotów odnotowujemy drobne szarpnięcia, dochodzi do nasilenia zjawiska samozapłonów, nawet chwilowego wypadania zapłonów a więc najwyraźniej doszło do negatywnej w skutkach reakcji paliw, co oczywiście nie powinno mieć miejsca a do tej pory Aral nie chce przesyłać certyfikatów dla jakości dostawy paliwa. Na szczęście przy prędkości autostradowej Tipo pracuje akceptowalnie, radzi sobie w terenach górzystych a po drodze dotankowujemy benzynę Super Plus czyli 98 i po przejechaniu podobnego dystansu problem znika jak ręką odjął. Choć trafiliśmy na korki, objazdy zwykłymi drogami, jazdy po miejscowościach, problem z paliwem to średnia prędkość 73 kilometry na godzinę a zużycie paliwa nadal 6.3 litra na 100 kilometrów. Nasza trasa prowadzi przez malownicze rejony Niemiec, następnie Austrii, przez Lichtenstein, Szwajcarię a skoro test to podnosimy poprzeczkę i zmieniamy trasę na Passo dello Spluga, to trasa dla ludzi, którzy mają Cohones, bardzo strome, wąskie podjazdy, jak nie trafisz w zakręt to z 5 minut będziesz spadał w przepaść, nawierzchnia w wielu miejscach pozostawia wiele do życzenia, więc doświadczenie rajdowe bardzo przydatne, widoki, często zapierające dech w piersiach rekompensują trudy tego odcinka specjalnego ciągnącego się z dobre 100 kilometrów. Ku mojemu zdziwieniu nasze wolnossące Tipo radzi sobie dobrze, silnik miał co robić a indywidualna kompozycja olejowa, w wersji Performance robi grubą robotę, sam jestem ciekaw jak będzie z poziomem oleju. Choć minęliśmy szczyt, to zjazd kolejnym wyzwaniem, niejednokrotnie z trudem mijają się dwa samochody, więc pozostaje spontaniczny ruch wahadłowy a po ścianach wielu tuneli można dostrzec, że nie jeden z tej trasy przywiózł na karoserii pamiątkę, zostawiając swój autograf na nie wybaczających, ostrych, skalnych ścianach. Jednak po pełnej wyzwań przeprawie docieramy do Colico nad jeziorem Como, w nagrodę zasłużone, włoskie lody dla ochłody i mimo jazdy przez ekstremalne góry, mocno załadowani, mając przejechane już ponad 4 tysiące kilometrów, średnia prędkość 71 kilometrów na godzinę i zużycie paliwa nadal 6.3 litra na 100 kilometrów a poziom oleju nadal taki sam. Dlaczego zamieniamy Tipo na Hondę? O tym w następnym odcinku. Materiał w celach ogólnego dobra społecznego. Więcej o wymogach techniczno prawnych w zakresie np: serwisowania pojazdów: https://44tuning.pl/uwaga-zanim-skorz... Więcej o testach, badaniach, dowodach skuteczności technologii MyNano na: https://mynano.pl/testy-i-badania/ Jak skorzystać z technologii MyNano? https://mynano.pl/pakiety-mynano-dla-... O badaniach olejów, paliw w technologii przyczynowo skutkowej MyNano: https://mynano.pl/badanie-test-oleju-... Masz więcej pytań? To zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z nami biuro@44tuning.pl informacje techniczne 604532800