У нас вы можете посмотреть бесплатно O wujaszku srogim i rymie niefortunnym(Wujek Kujek po staropolsku) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Obraz to klasyczny przykład moralizatorskiego malarstwa rodzajowego końca XVI wieku, charakterystycznego dla polskiego renesansu / wczesnego manieryzmu, z elementami obserwacji codzienności wiejskiej i dydaktyki obyczajowej. Najprawdopodobniej inspirowany warsztatem krakowskim lub sandomierskim (styl zbliżony do lokalnych mistrzów tablicowych i miniaturzystów, którzy rozwijali tematy świeckie obok sakralnych, jak w Kodeksie Behema czy wczesnych scenach rodzajowych). Tytuł : „Za rymowanie niewłaściwe, czyli kara domowa” / „Correctio ob rhythmum improprium”. Autor: Autor: Jan „Vigilans” Grotowski (ok. 1565–1622) Urodzony w Sandomierzu, przyjął łaciński przydomek Vigilans (Czuwający), co odnosić się miało do jego niezwykłej spostrzegawczości i moralnej czujności. Kluczowe elementy kompozycji i symboliki: Chłopiec – centralna figura, niemal w pozie lamentu lub pokuty: lniana koszula odsłaniająca wychudzone ciało, gest obronny (dłoń na sercu = ochrona niewinnej duszy), pochylona głowa i zamknięte oczy – symbol kruchości dziecięcej niewinności i pierwszego zetknięcia z karą „ku pożytkowi duszy i ciała”. Mężczyzna (wuj) – uosobienie patriarchalnego porządku: szeroki zamach ręki jak gest sprawiedliwości bożej, oparta o stół lewa dłoń = stabilność władzy ojcowskiej i ziemskiej. Twarz bez gniewu, tylko surowy obowiązek – typowy motyw renesansowej „powagi ojcowskiej” w wychowaniu. Babka – cień w głębi, czarna sylwetka przy piecu: milcząca tradycja, pokolenia kobiet, które widziały setki takich scen i nauczyły się nie interweniować. Jej obecność potęguje poczucie nieuchronności i dziedziczenia obyczaju. Ikona na ścianie – Chrystus (lub Matka Boska) odwracający wzrok / patrzący w bok – najwyższa instancja moralna milczy, co podkreśla ambiwalencję: czy to kara zgodna z wolą Bożą, czy ludzka surowość w imię porządku domowego? Obraz jest nie tylko zapisem incydentu, ale alegorią dydaktyczną: pierwsze starcie dziecka z językiem jako narzędziem władzy (rym = zuchwałość, herezja wobec hierarchii rodzinnej). W szerszym kontekście to moralizatorska przestroga renesansowej sztuki wiejskiej, w której „jedno uderzenie = sto lekcji”, a milczenie starszych jest częścią porządku Bożego i ludzkiego. Mistrzostwo w oddaniu psychologii: nie ma tu karykaturalnego okrucieństwa, tylko przerażająca normalność obyczaju domowego. Dzieło wstrzemięźliwe, ale miażdżące siłą renesansowej obserwacji rzeczywistości