У нас вы можете посмотреть бесплатно „Ten samochód to złom!” — prezeska kpi z Mustanga woźnego, aż odpala silnik wart 2 mld dolarów dziś или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
PRZESŁANIE OD AUTORA Drodzy Widzowie, Piszę do Was z pełnym sercem po zakończeniu tej historii o Marku, Natalii i czerwono-pomarańczowym Mustangu, który zmienił wszystko. Być może zastanawiacie się, dlaczego zdecydowałem się opowiedzieć akurat tę historię. Odpowiedź jest prosta – bo sam jej potrzebowałem. W świecie, który nieustannie mówi nam, że wartość człowieka mierzy się rozmiarem jego portfela, stanowiskiem na wizytówce czy marką samochodu, łatwo zapomnieć o tym, co naprawdę się liczy. Pisząc o Natalii, zobaczyłem odbicie nas wszystkich – ludzi, którzy czasami tak bardzo gonimy za sukcesem, że zapominamy po drodze kim jesteśmy. A pisząc o Marku, przypomniałem sobie, że prawdziwa siła leży nie w władzy nad innymi, ale w spokoju z samym sobą. Ta historia nauczyła mnie, że nigdy nie jest za późno, by zmienić kierunek. Natalia potrzebowała upadku, by się podnieść. Potrzebowała utraty pewności siebie, by odnaleźć prawdziwą siłę. I chociaż jej transformacja była bolesna, była też piękna – bo prawdziwa. Pokazała mi, że odwaga nie polega na tym, by nigdy nie upaść, ale na tym, by przyznać się do błędu i wstać innym człowiekiem. Chcę, abyście wynieśli z tej historii jedno proste przesłanie: traktujcie każdego człowieka z godnością, bo nigdy nie wiecie, jakiej lekcji może was nauczyć. Woźny, sprzedawca, sprzątaczka – każdy z nich ma swoją historię, swoje marzenia, swoje serce. Pozycja zawodowa to tylko rola, którą gramy. Nie definiuje ona naszej wartości jako ludzi. Marek w niebieskim kombinezonie miał więcej godności niż Natalia w garniturze za dwadzieścia tysięcy. Nie dlatego, że był lepszy, ale dlatego, że znał swoją wartość i nie pozwalał nikomu jej kwestionować. I wreszcie – są rzeczy bezcenne. Mustang Marka był warty miliony, ale jego prawdziwa wartość leżała gdzie indziej. W pamięci ojca, w lekcjach życia, w tym spokoju, który daje świadomość, że żyjesz zgodnie ze swoimi wartościami. Pieniądze przychodzą i odchodzą. Ale to, kim jesteśmy, zostaje na zawsze. Dziękuję, że byliście ze mną w tej podróży. Mam nadzieję, że ta historia poruszyła wasze serca tak, jak poruszyła moje. Z szacunkiem i wdzięcznością, Autor Zastrzeżenie: Poniższa historia jest dziełem fikcji stworzonym w celu wzbudzenia emocji, empatii oraz refleksji. Choć inspirowana uniwersalnymi ludzkimi doświadczeniami, wszystkie postacie, wydarzenia, miejsca i dialogi zostały wykreowane wyłącznie na potrzeby narracji. Wszelkie podobieństwo do osób rzeczywistych, żyjących lub zmarłych, jest całkowicie przypadkowe. Niektóre sceny zostały celowo zdynamizowane lub wyolbrzymione, aby wzmocnić przekaz emocjonalny i główne przesłanie historii. Narracja nie stanowi relacji faktograficznej ani dokumentalnej.