У нас вы можете посмотреть бесплатно Perły BOF - Fabrykancki Supraśl или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Rozwój Supraśla można podzielić na trzy fazy: osada klasztorna - miasto przemysłowe - uzdrowisko. O przemysłowych dziejach miasta mówi się stosunkowo niewiele. Brakuje tablic informacyjnych czy produktów turystycznych wspominających fabrykanckie czasy, a to właśnie dzięki włókiennikom, z klasztornej osady, Supraśl rozwinął się w miasto o takim wyglądzie i układzie architektonicznym. Dlatego kluczowy produkt turystyczny powinien nawiązywać do Supraśla fabrykantów. Domy Tkaczy są elementem szlaku Perły BOF. Ze wszystkich supraskich fabryk zachowały się do współczesnych czasów tylko dwie, z których jedna spłonęła parę lat temu, a druga stoi pusta i zapomniana. W XIX i na początku XX w. supraskie fabryki zatrudniały setki ludzi, produkując towary poszukiwane zagranicą. Do pojawienia się przemysłu w Supraślu przyczynili się zakonnicy tutejszego klasztoru. Podłożyli oni podwaliny pod dalszy rozwój miasteczka, poprzez budowę systemu wodnego i całej infrastruktury z nim związanej. Kiedy przyjechał tu po raz pierwszy fabrykant Wilhelm Fryderyk Zachert (lata 30-te XIX w.), miał gotowy grunt pod dalsze inwestycje. Poszukując nowej lokalizacji dla własnych fabryk, z uwagi na cło wprowadzone na terenie Królestwa Polskiego po powstaniu listopadowym, trafił do Supraśla. Znalazł tu gotowy obiekt i przygotowane tereny. Był prekursorem wśród fabrykantów, bo pierwszy przeniósł swój kapitał do Supraśla, wraz z maszynami i ludźmi do pracy (około 200 rodzin). Zachert stworzył nowy układ urbanistyczny Supraśla z rynkiem i ulicą Główną (obecnie 3 Maja). Przydzielił robotnikom parcele, dając prawo wyrębu z jego lasów drewna na budowę domów. Pobudował domy tkaczy oraz zaadaptował na fabrykę dawny wodny młyn papierniczy nad rzeką. Sprowadził też swoich znajomych fabrykantów z okręgu łódzkiego. Ta przemysłowa migracja spowodowała, że niewielkie miasteczko w połowie XIX w. stało się jednym z największych ośrodków przemysłu włókienniczego. Przemysł Białegostoku był daleko w tyle za tym w Supraślu, czy Choroszczy, w której działała fabryka Moesa. Supraśl stał się niekwestionowanym centrum przemysłu, ze swoimi czterema fabrykami sukna: Zacherta (1834), Reicha (1835), Buchholtza (1837) i Aunerta (1838). Późniejsi fabrykanci, jak Cytron, przyszli niejako na gotowe, odkupując fabryki i je rozbudowując. Wspomniany Wilhelm Fryderyk Zachert w ciągu 20 lat rozwinął Supraśl z 300-osobowej osady klasztornej w miasto liczące 3450 mieszkańców. I tak żyli obok siebie katolicy, ewangelicy, prawosławni i Żydzi. Przez 100 lat ta rodzina fabrykantów wywierała realny wpływ na dzieje miasteczka. II wojna światowa zniszczyła wszystkie przemysłowe obiekty, oszczędzając jedynie fabrykę Zacherta (spłonęła kilka lat temu) i Kryńskiego (okolice mostku na Nowym Świecie – budynek istnieje). Wszystkie inne fabryki w centralnej części Supraśla zostały spalone.