У нас вы можете посмотреть бесплатно Pytanie do specjalisty. Nowotwory szyi i głowy - prof. Marek Rogowski или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Nowotwory szyi i głowy były ostatnim tematem audycji z cyklu „Pytanie do specjalisty”. Gościem prof. Jana Kochanowicza był prof. Marek Rogowski z Kliniki Otolaryngologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Porozmawiamy dziś o temacie interdyscyplinarnym – nowotworach głowy i szyi. To dziedzina nie tylko laryngologów, ale też swój udział w leczeniu mają chirurdzy szczękowi, stomatolodzy, onkolodzy, chirurdzy plastyczni. Przypomnijmy, co rozumiemy pod pojęcie nowotworów głowy i szyi? Już wielokrotnie rozmawialiśmy na ten temat, bardziej za sprawą tygodnia profilaktyki, który odbywa się zawsze jesienią. Teraz poruszamy ten temat z wyprzedzeniem, ale o tak ważnym problemie nie możemy przecież zapominać także w czasie roku. Dokładnie. Bo nowotwory nie czekają. A nowotwory głowy i szyi obejmują wszystko to, co znajduje się w obrębie naszej głowy i szyi, za wyjątkiem mózgu i zębów. Aczkolwiek czasami i w te sąsiednie struktury musimy wkraczać. Są to nowotwory, które zajmują statystycznie 7. miejsce pod względem częstości występowania, a dotyczą narządów związanych często z jakością życia, jak chociażby mowa – gdy mamy guz języka, głos – przy raku krtani, a przy zatokach oczodół może być zaatakowany, co grozi ślepotą. Do tego dochodzą zaburzenia smaku, węchu, słuchu. Jest to więc istotna grupa, o której się nie myśli, bo te nowotwory mają kiepski PR. Mówi się głównie o nowotworach piersi, prostaty, raku płuc. A tymczasem np. rak krtani jest bardzo częstym nowotworem, który często towarzyszy rakowi płuc, często go wyprzedza. Są to też wszystko nowotwory tytoniozależne. No właśnie – tytoniozależne. Czy mamy jakieś czynniki, które predysponują do nowotworów w obrębie głowy i szyi? Taki udowodniony związek jest między tytoniem a rakiem krtani, gardła i płuc. W Polsce na szczęście nie żuje się betelu, który jest popularny w Indiach i tam rak języka, jamy ustnej występuje w większym stopniu niż w krajach europejskich. Poza tytoniem czynnikiem predysponującym do nowotworów głowy i szyi jest alkohol, głównie ten stężony, który doskonale działa jako rozpuszczalnik. Jak ktoś go nadużywa, uszkadza błonę śluzową i ułatwia karcinogenom przeniknięcie w głąb błony śluzowej. A pijąc i paląc wielokrotnie zwiększa to ryzyko. Kolejny czynnik predysponujący do zachorowania to zatrucie środowiska. To, co jest w dymie tytoniowym, znajduje się też w smogu, czyli tym, czym oddychamy, szczególnie w niektórych porach roku. Także chemia w otoczeniu, bliżej nie znane czynniki związane z niepohamowanym rozwojem cywilizacji (czytaj chciwością), powodują, że tworzą się warunki do rozwoju nowotworów. A czynniki biologiczne, wirusy? Tak, o tym też trzeba pamiętać. To HPV czyli wirus brodawczaka ludzkiego, związany z ryzykownymi zachowaniami seksualnymi, popieranymi we współczesnym świecie, które mogą być niebezpieczne. Ale ten wirus na każdego może „wskoczyć”, więc szczepienie dzieci przeciwko wirusowi HPV ma sens. Zapobiega nowotworom zależnym od tego wirusa. Nie zawsze jednak udaje się uniknąć czynników ryzyka, nie mamy np. wpływu na to co jest w środowisku. Jakie objawy powinny więc nas zaniepokoić, skłonić do wizyty u lekarza? Takie objawy niepokojące, są też objawami nieswoistymi, ale jak utrzymują się dłużej niż przy zwykłej infekcji, warto o tym pomyśleć. Nawet stworzono taki algorytm, że gdy jeden objaw utrzymuje... więcej na: https://orthodoxia.pl/pytanie-do-spec...