У нас вы можете посмотреть бесплатно Cztery Pory Miłowania - Setki nocy или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
👉🏻Najbliższe koncerty: https://czteryporymilowania.pl/bilety/ 💿Kup płytę: https://czteryporymilowania.pl/sklep/ 🎶Posłuchaj płyty w cyfrze: https://e-muzyka.link/CzteryPoryMilow... Instagram: / czteryporymilowania Facebook: / czteryporymilowania TikTok: / 4porymilowania Cztery Pory Miłowania w składzie: Michał Miotke – śpiew, gitara akustyczna Patryk Wendrowski – gitara basowa Malwina Groenwald – instrumenty klawiszowe, drugi głos Udział gościnny: Damian Sąsiadek - perkusja, perkusjonalia Arkadiusz Hawro - trąbka Scenariusz i reżyseria: Justyna Lew-Machnicka Realizacja: Lemonade Studio W roli głównej: Michał Miotke W rolach drugoplanowych: Justyna Lew-Machnicka Joanna i Grzegorz Dąbrowscy Monika i Robert Mazur Maria Cielec i Kamil Froń Wioleta i Przemysław Landa Arkadiusz Hawro Podziękowania i współpraca: Zielony Kompleks Dwór Ostoya w Jasionce Muzeum-Zamek w Łańcucie Ruiny Klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Atelier Agnieszka Bembenek - kostiumy Michał Chojnacki - światło SETKI NOCY (sł. Justyna Lew-Machnicka, muz. Michał Miotke) Widywałem Cię w porannym zamyśleniu; Twoje włosy w sobie niosły zapach bzów, Światło słońca pochwycone w rąk wzniesieniu, Po omacku dotykało Twoich ust. Wciąż pamiętam to milczenie przenikliwe Późnym rankiem Twoich kroków nagły szmer - I płakałem i krzyczałem: Niemożliwe! Lecz odeszłaś z nim za rękę nie wiem gdzie… Ref.: Setki nocy, w których spoglądałem w niebo, W biały księżyc co nad dachy zrzucił blask I w rozpaczy chciałem wyrwać Cię od niego, Zabrać Cię na długi spacer pośród gwiazd. Tak tęskniłem za tym miejscem ukochanym, Gdzie korony wielkich dębów kładą cień, Gdzie Twój uśmiech dawno przecież zapomniany Jeszcze czasem pod dębami mija mnie… Chciałem nabrać na tę miłość jeszcze siły I powiedzieć, że nie ważne wszystko już, Lecz w Twych oczach jego oczy się odbiły, A na drodze mi za Tobą opadł kurz. Odjechałaś nieznanymi mi drogami. Jeszcze imię Twoje niesie wiatru krzyk! Dziś tamtędy spacerują zakochani Czasem z deszczem spadną na nich moje łzy #czteryporymiłowania #setkinocy