У нас вы можете посмотреть бесплатно Kacu Kacper, Squirrel, Bonsai - Lęki (prod. TRC Produkcja) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Utwór z płyty “Rozminki Kontrolowane Vol.6 “ Squirrel YT: / @squirrel9408 Kacu Kacper Strona: https://kacpergudzikowski.pl/ Fb: / kacukacper Mail: kacpergudzikowski@gmail.com ------------------------------------------ Tekst i wykonanie: Squirrel, Bonsai, Kacu Kacper Beat: TRC Produkcja Nagranie: 3PM Studio Nagrań Opole Mix & Master: 3PM Studio Nagrań Opole ----------------------------------------- Tekst: Zwrotka 1 [Kacu Kacper]: Kolejny pogrzeb Kolejny ziombel Gapię się w trumnę, myślę jak umrę i czuję się dobrze I trochę też płaczę Ich życie było warte Pamięci i łez, refleksji gdzie kres i to na poważnie I myślę o tacie Wiesz typie Bóg zabrał mi traumę Żyję jak we śnie, mam rodzinę i też najlepszą prace Ale czasem myślę, że stracę i wracam do dawniej Sen jest kuzynem śmierci Jak ja za to zapłacę…. Ref [Kacu Kacper]: W miłości nie ma bojaźni Wszak doskonała miłość Usuwa bojaźń Zwrotka 2: Mam sztamkę z Barankiem Żegnam się palcem z czartem Wpadłeś tu fartem Michael Cię zjadł na kolację Ej.. Święta Krew Ziom, ziom, obmyła mnie To, to, jednak ten lęk Ej, ej, gdzie ta śmierć? Ref [Kacu Kacper & Squirrel]: W miłości nie ma bojaźni Wszak doskonała miłość Usuwa bojaźń Zwrotka 2 [Squirrel]: Cyk, cyk, cyk wskazówka na tarczy zegarka Przesuwa się wolno a huk jak wystrzał z armat 140 bpm serce wystukuje głuchy dźwięk Rozpędzony pociąg myśli, jest mój przyjaciel - lęk Dzwonek do drzwi, nie mogę iść Boże tak bardzo się boję. Czy to mi się śni, czy ktoś ze mnie drwi witajcie paranoje Wołam pomocy, wołam po nocy, nie słyszy mnie tutaj nikt Każdy tu obcy, nie mam już mocy, echo niesie niemy krzyk. Pusty pokój do zmroku jestem w nim sam dziś od rana dusza w dołku i wokół tej pustki nie wypełni nawet Xanax Pędzę w amoku, choć kroków nie robię, Komediodramat niepokój u boku jak duch szamana Ref [Kacu Kacper, Squirre, Bonsai]: W miłości nie ma bojaźni Wszak doskonała miłość Usuwa bojaźń Zwrotka 3 [Bonsai]: Delikatnie, jak trzepot motylich skrzydeł, kapie na podłogę juha Dekoracje, sztyletem wbite w potylicę, jak rozkwitła róża Ubogi śpiew ptaków tak piękny jak ostatnie tchnienie szydercy Zachód słońca nad oceanem, jak jego zamknięte, wyrwane powieki Słońce rozdziela chmury miejscowo, jak nóż co dziurawi klatkę piersiową Szum wodospadu uspokaja, jak bełkot po wyrwaniu języka z gardła Orzeźwiający po burzy zapach, wisielca powieszonego na flakach Czyste i gwieździste niebo przyświeca, jak płonące zwłoki wystające z pieca Czy to piekło? Resztki nadziei zalane krwią Dookoła się śmieją i szydzą i gnębią i poniżają i drwią Ale kto? Bo jestem tu całkiem sam A ich odgłosy to moje wrzeszczenie poodbijane od ścian Wrak i jego projektodawca, kadr z dramatu “Życie pod zastaw” Ja wsadzony w kaftan płonę jak nafta Topi się asfalt diabły z kagańca Zerwane patrz tak Chyba czas nastał, by zmienić ten stan Samotności nadszedł kres, bo to złudny skarb Ref [Kacu Kacper, Squirrel, Bonsai]: W miłości nie ma bojaźni Wszak doskonała miłość Usuwa bojaźń