У нас вы можете посмотреть бесплатно Verba feat. Amy Maniak - Pozbieram się [ 2019 ] + tekst pod filmem или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
❤ TUTAJ ZAMÓW PŁYTĘ JUŻ DZIŚ! : https://www.verbashop.pl ❤ ✖ instagram: https://tiny.pl/tl9vf ✖ facebook: https://tiny.pl/tl9vj ✖ do naszego sklepu: www.verbashop.pl TEKST: Verba feat. Amy Maniak - Pozbieram się Ref. Ludzie mówią nam jak mamy żyć ej A my żyjemy tak by zadowolić innych Spełniaj marzenia swe a nie ich życzenia Obce opinie Cię osłabiać nie powinny Pamiętaj o tym, że życie masz jedno Na końcu drogi te przyziemne sprawy bledną Na łożu śmierci nie liczy się nic, tylko to Że nie spełniałeś swoich marzeń... Ona normalna z nienormalnego domu tam Gdzie tatuś wszystkich ustawiać chciał do pionu Zaczynając od podniesionego tonu A kończąc na przekonaniach z betonu Matka się nie odzywała, wybierała prostszą drogę Miała w domu Casanovę, co po latach stał się wrogiem Jest nierobem ale myśli, że jest bogiem Dwa cztery na dobę ogranicza jej swobodę Nie było wyjścia, trzeba było stamtąd zniknąć Żeby dla pocisków stać się nieuchwytną Szkoła w innym mieście, domem internat Lepsze rozwiązanie gdy we własnym domu Wermacht Tak mijały dni z dala od problemów Spokojny czas po życiowym ekstremum Układać sobie życie bez głupich komentarzy Wszystko właśnie żeby nie skończyć starzy Ref. x1 2. Nowe znajomości w tym jedna wyjątkowa Był miły i wyglądał trochę jak Niall Horan Ale nie chciała do niego świrować Bo kumpele mówią, że do wielu z nich startował Potem impreza, ona jedyna na trzeźwo Stała z boku, nie narażając się na śmieszność Po drugiej stronie pod ścianą on tak samo stał To niby ten, co narzucał się tym damom? Krok w jego stronę, kolejny i następny Wystraszona jakby niosła granat bez zawleczki I parę słów poskładanych w proste zdania To wszystko, by wybrali własne towarzystwo Miło czas spędzony bez kaca o poranku Koleżanki piszą, że rogi ma jak w banku Ona robi swoje, mimo tego co mówią Bo trzeba ufać, tylko nie wiadomo którym ludziom Ref. x1 3. Ona znowu z nim umawia się na wieczór Bardzo chętnie koleżankom na przekór Poruszy ten temat, bo ciekawa jest co powie Niezłośliwie, tylko tak się czegoś dowie Jego samego śmieszy opinia playboya Bo żadna z tych dziewczyn nie jest mu znajoma Choć nie musiał tego robić rozwiał wątpliwości Pokazał jej historie swoich wiadomości Spytała potem dziewczyn czy mają jakieś dowody Każda zgrywa koleżankę a pod górę robi Wtedy zamilkły, wielkie przyjaciółki Co za plecami cisną razem do spółki A tak krzyczały, że to największy frajer Była w nich złość bo szans nie miały na bajer A oni razem są otoczeniu wbrew Jeśli chcesz mi dawać rady, to Ty się lepiej lecz... Ref. x1 Ref2. x2 Dlaczego inni znowu chcą nam mówić, że To jak my chcemy żyć, jest tak bardzo dla nas złe Wiem dokąd idę, wiem też dobrze czego chce A jak popełnię błąd, po prostu pozbieram się Pozbieram się Pozbieram się...