У нас вы можете посмотреть бесплатно FZS 600 - Yamaha FZS 600 Fazer 1999 - prezentacja po remoncie i porady przed zakupem (5DM4-70). или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Kierunki, woltomierz, klakson, handbary, tylny zacisk od FZS 1000: • FZS 600 - 1/7. Kierunki, woltomierz, klaks... CBradio, zegarek, termometr, woltomierz... BLING BLING!: • FZS 600 - CBradio, zegarek, termometr, wol... Spadająca nakrętka zębatki zdawczej: • FZS 600 - Nakrętka zębatki zdawczej ( odkr... Montaż wskaźnika biegów GiPro na moim motocyklu: • FZS 600 - Healtech GiPro X-type gear indic... Ulepszanie świateł FZS 600: • FZS 600 - Ulepszanie świateł - generic vs.... Nakręciłem ten film po otrzymaniu zapytań do wcześniejszego - • FZS 600 - Yamaha FZS 600 1999 - prezentacj... Tym razem nie nagrałem pracy silnika (patrz link powyżej) Trochę info o motocyklu (daję linki, zamiast przepisywać dane): http://www.scigacz.pl/Yamaha,FZS,600,... http://www.scigacz.pl/Yamaha,FZS,600,... http://www.scigacz.pl/Uzywane,Yamahy,... http://en.wikipedia.org/wiki/Yamaha_F... • 1999 Yamaha Fazer Review Opis: Jest to ekstremalnie uniwersalny motocykl. Inżynierom Yamahy w jednej ramie udało się połączyć fajne cechy trzech różnych klas motocykli, nie doprowadzając równocześnie do sytuacji, że "jeśli coś jest do wszystkiego, to jest o niczego". Jest to idealny wybór dla osób, które nie mają miejsca dla kilku maszyn, za to chciałyby mieć coś, co sprawdzi się zarówno w mieście, jak i w trasie, a do tego nie znudzi się za szybko. Ucywilizowany silnik, przeniesiony z Thundercat'a, do 5-6krpm oddaje moc pewnie, ale kulturalnie. Powyżej 6krpm zaczyna warczeć, zamiast mruczeć. Konfiguracja ramy i siedzenia pozwala na jazdę zarówno w pozycji wyprostowanej jak i quasi-sportowej, dzięki czemu jeździ się wygodnie i plecy tak szybko nie wysiadają. Mała owiewka i dobra zwrotność sprawiają, że FZS600 w mieście przeciska się niczym rasowy naked/street fighter, z kolei na trasie do 140-160 km/h wiatr nie jest problemem. Jedyny minus to fakt, że w korkach poniżej 2000 rpm trzeba się czasami posiłkować półsprzęgłem. Wolne obroty to 1250 rpm, silnik przy tym pracuje trochę nierówno, ale to normalne w rzędówkach. FZS600 klei się do drogi dobrze, a w zakręty składa się bez poganiania. Bardzo dobrze chodzi układ hamulcowy, podobny jak ten z R1 czy R6, potrafi szybko zastopować motocykl. Najlepsze efekty oczywiście daje hamowanie przodem i tyłem tak by maksymalnie skompresować zawieszenie, ale osobno oba układy też się sprawdzają pozwalając na szybką zmianę prędkości samym przodem lub spokojne dohamowania tyłem. Skrzynia chodzi stukając, ale pewnie. Prawie cały zakres przełożeń przelatuje bez problemu bez sprzęgła. Na początku skakanie pomiędzy I, 0 i II w trybie miejskim potrafi trochę zaskoczyć, ale bardzo szybko udaje się rozpoznać jej manieryzmy i przewidywać kiedy zaprotestuje przeciwko I, a kiedy przeciwko II. Konfiguracja silnika i przełożeń pozwala na ekonomiczną i kulturalną jazdę w zakresie 5-6krpm i 6 biegów, przy czym na 6 biegu potrafi się rozkulać nawet z niskich obrotów. Z kolei przy dynamicznej jeździe można przez cały dzień w mieście nie zobaczyć w akcji IV biegu i wyższych. Zależnie od charakteru jazdy potrafi to skutkować rozrzutem zużycia paliwa od nieco ponad 4l na setkę, poprzez średnią 5-6,5l, aż po spalanie powyżej 10l. Bagażnik w siodle jest bardzo pojemny. Po dodaniu do wyposażenia siatki na bagaż przez większość czasu nie musimy sobie zawracać głowy plecakiem czy tankbagiem. Pojemność baku to 18l, co przy spokojnej jeździe pozwala na przelot ciurkiem z Poznania do Warszawy lub do Berlina. Z bardziej dostępnych cenowo motocykli, takich jak XJ600, CB500, GS500, ER5, Bandit 600tka, SV650, dla mnie FZS600 wypadał najlepiej. Ostatecznie rozpatrywałem SV650S, FZS600 i Bandita. FZS600 wygrał uniwersalnością, niezawodnością, kosztami eksploatacji i wygodą. Do Fazera warto jeszcze dodać HotGrip'y i wskaźnik biegów Gipro X-type Y01. Głupią usterką projektu są króćce gaźników, trudniejszy niż np w XJ600 dostęp do koła zdawczego napędu i owiewki wykonane z plastyku ABS, które dość łatwo połamać. Ale to nie są rzeczy, które wpływają na codzienną eksploatację, która generalnie jest czystą przyjemnością. Zakup ~6000 zł, poprawki ~3000 zł, planowane zakupy & regulacja gaźników/zaworów jeszcze ~1000 zł. Reszta to eksploatacja i trzymacie kciuków, aby coś nie strzeliło. Z zakupu jestem bardzo zadowolony. Przy moim potrzebach, określonych jako codzienne dojazdy do kilku miejsc pracy, załatwianie spraw w mieście i okazjonalne (góra kilka razy w sezonie) wypady na nieco dłuższe trasy, motocykl sprawdził się świetnie. Na dzisiaj, myśląc o zastępstwie dla mojej maszyny, patrzę przede wszystkim na FZ6 S2 z ABSem. Pozdrawiam i mam nadzieję, że ten opis i film pomogą komuś dokonać trafnego wyboru.