У нас вы можете посмотреть бесплатно TAO - Zamek или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
#PodNapieciem #PrawoWejscia #TylkoDlaGotowych 🗝️ TAO – ZAMEK „ZAMEK” to nie historia o zamykaniu się. To historia o dostępie. Nie każdy może wejść. Nie dlatego, że drzwi są ciężkie. Dlatego, że to, co jest w środku, ma konsekwencje. To numer o selekcji. O odpowiedzialności za to, kogo wpuszczasz do swojego wnętrza. O świadomości kosztów bliskości. Tu nie ma ofiary. Nie ma dramatu. Jest decyzja. Jeśli wchodzisz — wchodzisz w całość. Nie w wersję próbną. 🎧 Słuchaj uważnie. Ten utwór nie prosi. On filtruje. 🧠 Produkcja wsparta AI (Suno) 🎨 Koncept wizualny: TAO Zostaw komentarz: Czy potrafisz kogoś wpuścić bez utraty siebie? Tekst: Nie jestem zamknięty — tylko selektywny, dostęp to przywilej, nie odruch impulsywny. Nie stawiam murów — projektuję wejścia, każde „zostań” przechodzi próbę napięcia. Nie pytam „czy warto” — pytam „czy wytrzyma”, presję i ciszę, gdy wszystko się wygina. Zamek nie chroni przed tobą — on filtruje, chroni przed tym, co we mnie się aktywuje. To nie strach — to kalkulacja ryzyka, zbyt szybkie „my” za mocno mnie dotyka. Widziałem czułość zmienioną w dźwignię, jak słabość bywa użyta precyzyjnie. Nie potrzebuję tłumu pod bramą, jedna osoba starczy — jeśli zna prawo. Ale jeśli wchodzisz — wchodzisz w całość, nie w wersję testową — tylko odpowiedzialną. Nie zamknąłem się przed światem — to fakt, zamknąłem się przed sobą sprzed lat. Jeśli coś we mnie drży, gdy robisz krok, to nie romans — to pamięć, to szok. To nie mur — to zamek, słyszysz ten trzask, klucz trzymam ja, nie los i nie czas. Nie wchodzisz przypadkiem — tu płaci się stratą, jeśli chcesz mnie otworzyć — licz się z zapłatą. Najgorsze nie było pęknięcie — najgorsze, że działało, dałem dostęp komuś, kto wiedział, gdzie bolało. Od tamtej pory nie reaguję — obserwuję, nie wierzę w chemię — wiem, jak manipuluje. Nie pytam „czy czuję” — pytam „czy przetrwa”, brak odpowiedzi to filtr, nie przerwa. Nie jestem trudny — jestem po kosztach, bliskość to odpowiedzialność za czyjś rozpad. A jeśli odejdziesz — zamek się nie rozpadnie, on się tylko domknie ciszej i dokładniej. I to jest najgorsze — bo cisza nie krzyczy, tylko każe układać to, co przemilczysz. Nie jestem z kamienia — kontroluję. Nadmiar emocji redukuję. Jeśli milczę — znaczy selekcjonuję. Nie dlatego, że nie czuję — bo czuję i decyduję. To nie mur — to zamek, słyszysz ten trzask, klucz trzymam ja, nie los i nie czas. Nie wchodzisz przypadkiem — tu płaci się stratą, jeśli chcesz mnie otworzyć — licz się z zapłatą. (To nie mur, to zamek) #rapmentalny #ciemnaklasyka #nowaszkolabrzmienie #psychologiamuzyki #emocjonalnasiła #polskascena #mrocznyklimat #artystycznyprojekt #muzykabezfiltra #świadomowybor