У нас вы можете посмотреть бесплатно stawos90 - Szeptem Tkane (slavic folk metal) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
🕯️ Szeptucha - strażniczka dawnych rytuałów, stojąca na granicy wiary, natury i tego, czego nie da się nazwać. Wywodząca się z Podlasia ludowa uzdrowicielka, która leczy nie krzykiem, lecz szeptem, modlitwami, ziołami i rytuałami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Jej słowa mają moc zdejmowania uroków, odpędzania złego oka i przywracania równowagi tam, gdzie zawiodły inne drogi. Nie bierze zapłaty - tylko „co łaska”. Nie nazywa siebie czarownicą. Twierdzi, że dar pochodzi od Boga, choć jego źródło pozostaje tajemnicą. Ten utwór czerpie z dawnych wierzeń i słowiańskiej duchowości, z ciszy chaty, zapachu ziół i szeptów, które niosą się dalej niż krzyk. 🌿 ➡️ GATUNEK: slavic folk metal Spotify: https://open.spotify.com/artist/6TljT... ⚠️ Jakiś kawałek na tym kanale wpadł Tobie w ucho i chciałbyś go na Spotify? Napisz mi komentarz pod danym utworem, a wrzucę go dla Ciebie! Tekst piosenki: [Zwrotka 1] Przychodzisz do mnie, chylisz czoło w progu Przyniosłeś ciężar, co nie daje żyć nikomu Czy to wiatr przewiał, czy urok rzucony? Czy ból ze strachu w trzewiach skręcony? Nie pytaj o imię, nie patrz mi w oczy Siadaj na stołku, niech mrok nas otoczy. [Refren] Szeptem tkane, woskiem lane! Przez anioły czy biesy nadane? W imię Ojca, czy w imię cienia? Wypędzam urok z twojego imienia! A kysz! A sio! Na las, na bór! [Zwrotka 2] Złota nie biorę, schowaj monety Daj miód, daj jaja - to dary, nie zapłaty Płonie pakuła, dym gryzie w nozdrza Róża na skórze? Zaraz będzie chłodna! Wylewam wosk na zimną wodę Czytam z kształtów twoją trwogę. [Refren] Szeptem tkane, woskiem lane! Przez anioły czy biesy nadane? W imię Ojca, czy w imię cienia? Wypędzam urok z twojego imienia! Na suchy korzeń, na martwy pień! Niech zniknie w nocy, niech spali go dzień! Niech wsiąknie w ziemię, niech spłynie z wodą! Nie wracaj nigdy z tą samą chorobą! [Bridge] W cerkwi mówią, że to grzech Że to czarcie moce A ja widzę światło W najczarniejszej nocy... Pomagam, bo muszę. Pomagam, bo wierzę. Czy potępisz moją duszę, Gdy ból ci zabiorę? [Refren] Szeptem tkane, woskiem lane! Przez anioły czy biesy nadane? W imię Ojca, czy w imię cienia? Wypędzam urok z twojego imienia! Na suchy korzeń, na martwy pień! Niech zniknie w nocy, niech spali go dzień! Niech wsiąknie w ziemię, niech spłynie z wodą! Nie wracaj nigdy z tą samą chorobą! [Breakdown] Wypędzam! Idź z Bogiem... I nie oglądaj się za siebie. #stawos90 #AI #FolkMetal #Legend #PolishMetal