У нас вы можете посмотреть бесплатно "Nie wolno śmiać się z religii"_6, Jerzy Urban или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Wygrała strona opozycji tezy. Zbrodnicze polowanie zachodnio-europejskich zwolenników dżihadu na satyryków wyśmiewających się z Mahometa i innych postaci religijnych ostro postawiło pytanie gdzie są granice wolności słowa i czy są dziedziny życia społecznego, które powinny zostać wyjęte spod tej, wydawało by się, świętej, zasady wolności wypowiedzi. Muzułmanie są przekonani, że ich wierzenia powinny być otoczone szczególną ochroną a w dodatku niektórzy z nich uważają, że obraza ich świętości powinna nieść najwyższą karę. Tymczasem fundamentaliści katoliccy widząc do czego są gotowi posunąć się muzułmanie nieśmiało zaczynają się zastanawiać, czy ich postacie i symbole religijne nie zasługują na szczególną ochronę a na pewno większy szacunek społeczny, który by wykluczał dowcipy religijne. Żydzi, których wiara umożliwiła im przetrwać wiele wieków w diasporze jako zwarta społeczność mają o wiele bardziej bezpośredni stosunek to Pana Boga. Śmiech ma wiele funkcji. Jedna z nich jest obrona przed autorytaryzmem. Tam gdzie ludzie się nie boją swoich rządzących jest mało dowcipów politycznych. Na zachodzie boimy się muzułmanów a w konsekwencji powstają dowcipy na temat ich religii. Z drugiej strony śmiertelna powaga z jaką muzułmanie traktują Proroka świadczy o ich strachu o przyszłe losy swojej religii, który nakazuje ją bronić przed śmiechem. Tam gdzie jesteśmy nie pewni swego staramy się bronić nakazami i zakazami. To samo dotyczy religii. Na koniec dowcip. Człowiek w stroju anielskim stoi wśród obłoków i rozmawia przez telefon komórkowy. Mówi: „Ja nie żyje a co u ciebie słychać? Śmiać się czy zakazać? Zatem co ważniejsze, czy wolność wypowiedzi czy obrona świętości i wielowiekowej tradycji religijnej? Krzysztof Bobiński