У нас вы можете посмотреть бесплатно Trójkąt w związku...z mamą - czyli jak żyć z maminsynkiem czy córeczką mamusi. или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Czy Twój partner to maminsynek, a może Twoja partnerka to córeczka mamusi? Czy relacja między nim/nią a matką staje się toksyczna, wpływając negatywnie na Wasz związek? Masz dość życia w tym trójkącie? Dziś poruszam delikatny temat - relacji z mamą, gdy pępowina nie została odcięta... Kobiety, które żyją z maminsynkami, często pytają mnie: 👉 Czemu mój mąż/partner nie rozmawia ze mną tylko musi konsultować wszystkie decyzje z mamą? 👉 Dlaczego nas porównuje (stawiając mamę zawsze w lepszym świetle) 👉 Dlaczego matka wpływa na nasze życiowe wybory, odbierając mi decyzyjność. 👉 Czemu mój mąż ma dla mamy zawsze czas, a gdy ja go o coś poproszę, wiecznie jest zajęty... Jak rozpoznać maminsynka: 👉 Traktuję opinię matki jako najważniejszą 👉 Pozwala, by to matka stanowiła o jego/waszym życiu 👉 Bez mrugnięcia okiem rzuca wszystko, by pomóc mamie, nawet gdy robi coś z Tobą 👉 Reaguje złością lub wycofuje się, gdy próbujesz mu zwrócić uwagę na to, że mama za mocno ingeruje w Wasze życie. Mimo że z początku może się wydawać kobiecie, że trafiła na wyjątkowo dobrze wychowanego i troskliwego partnera, po czasie okazuje się, że to nie dobre wychowanie tylko właśnie nieodcięta pępowina. A jak to wygląda w przypadku córeczki mamusi? Mężczyźni, którzy przychodzą na sesje terapeutyczne do mnie i którzy zmagają się z tym problemem, często mówią: 👉 Moja żona/partnerka nie umie sama podejmować decyzji, nie ma własnego zdania, o wszystkim decyduje jej mamusia. 👉 Nie czuję się w związku mężczyzną, bo dla niej ważniejsze jest zdanie matki niż moje. 👉 Mam poczucie, że mieszkamy we trójkę, bo mama co i rusz do nas wpada - niby tylko na kawkę, a zostaje 3 godziny. Jeśli masz do czynienia z tym problemem, ważne jest rozmawianie z partnerem o swoich oczekiwaniach i obawach, stawianie granic, a także podjęcie decyzji, czy chcesz nadal być częścią toksycznego trójkąta czy też szukasz rozwiązania dla Waszej relacji. W tym odcinku podpowiadam Ci, jak możesz podejść do tego wyzwania, na czym warto się skupić, by naprawić zaistniałą sytuację i jak zrozumieć (tak, to też jest kluczowe) postawę drugiej strony.