У нас вы можете посмотреть бесплатно W Twoim Sercu, Maryjo, szukam schronienia... или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
GDY MARYJA MÓWI DO MEGO SERCA... 31. Kocham moje dzieci. Otaczam miłosierdziem smutnych i pozbawionych nadziei. Wzrusza mnie ich nędza... Im więcej cierpienia, tym bardziej pragnę im pomóc. Bądź do mnie podobny. Pochylaj się z miłością nad słabymi, mniej zaradnymi od ciebie. Przychodź z pomocą potrzebującym. Jesteś dzieckiem Matki Miłosierdzia – naśladuj Ją! Podaj dłoń, uśmiechnij się do drugiego człowieka. Wypowiedz dobre słowo, wspomóż radą... Bądź z tymi, dla których samotność jest zbyt trudna do zniesienia. Wspieraj ich modlitwą. Wszystkim potrzebującym pomocy wskazuj drogę do mego Serca. Mów im o mnie. Chcę, aby we mnie odnaleźli bezpieczną przystań. *** 32. Serce, w którym jest Boża miłość, gotowe jest kochać także wówczas, gdy nic nie czuje – wolą nakierowaną na Boga. Moje dziecko, uczucia są zmienne. Najważniejsza jest twoja postawa: „chcę kochać”. Ona pozwala ci trwać w Bogu. Możesz zupełnie nie czuć Bożej obecności, a nawet doświadczać oschłości, a mimo to kochać płomienną miłością! Miłość domaga się wierności. Dlatego wytrwale się módl. Nie opuszczaj spotkań z twoim Bogiem. Nie oceniaj swojej modlitwy. Po prostu się módl. Czas, jaki poświęcasz Bogu, wyda owoce. *** 33. Starzec Symeon i prorokini Anna – kierowani Duchem Świętym – rozpoznali Mesjasza w małym Dzieciątku, które wraz z Józefem przynieśliśmy do świątyni. Ich życie było oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem. Przeniknięci Duchem Bożym dostrzegli Tego, którego nie był w stanie rozpoznać niemal nikt. Jestem twoją przewodniczką na drodze poznawania i miłowania Boga. Im ściślejsza jest twoja więź ze mną, tym pełniejsze oddanie Panu i większe otwarcie na Jego łaskę. Dziś na nowo ofiaruj się mojemu Niepokalanemu Sercu. Pragnę cię w nim kształtować. *** 34. Czy dzieci sprawiają radość rodzicom, gdy ukrywają coś przed nimi? Nie. Nie lękaj się mówić mi o sobie. Darzę cię tak wielką miłością! Dobra matka jest cała pochłonięta troską o dziecko i pragnie mu pomóc. I dla mnie jest ważne to, co przeżywasz. Mów mi szczerze o tym, co cię niepokoi, trapi, obciąża... Twoje sprawy nie są zbyt trudne dla mnie. *** 35. Nie chciej, aby cię doceniano, zauważano, chwalono... W tym wszystkim przejawia się duch tego świata. Pragnij raczej być niezauważonym, ukrytym we mnie, znanym tylko Bogu. On dopuszcza, byś doznawał upokorzeń, bo dzięki nim nie uchodzisz za kogoś wielkiego. Moje dziecko, niech nie zależy ci na opinii ludzi. Ukryj się we mnie. Moje dziecko, strzeż twego serca, aby nie zawładnęła nim próżność. Zabiegam o to, aby bez zastrzeżeń należało ono do Pana. Jako Matka Zbawiciela pozostawałam całkowicie ukryta przed oczami ludzi. Nie szukałam potwierdzenia ani uznania z ich strony. Wiedziałam, że każdy mój krok jest pełnieniem woli Ojca. I ty masz ją pełnić – w ukryciu przed wzrokiem wielu. *** 36. Bóg ma w tobie upodobanie. Zachwyca się tobą. Jesteś udanym dziełem Jego rąk! Jako twoja Matka pragnę ci o tym przypominać. Moje dziecko, słuchaj sercem Boga, który wciąż mówi do ciebie. Słowo Pana odsłania przed tobą prawdę o tym, kim dla Niego jesteś. Ojciec Niebieski dał życie, aby cię obdarować całym swoim szczęściem. Zapragnął ciebie jeszcze przed założeniem świata. Jezus ukochał ciebie aż po ostatnią kroplę krwi! Zewsząd otacza cię potężna miłość Boga. Jesteś darem Ojca dla ziemi i nieba. *** 37. Moje Serce jest nieustannie zwrócone ku Bogu. Ufa i wierzy Mu bez granic. Zna Go i wie, że On pragnie wyłącznie dobra. Otaczam Cię miłością i modlitwą, abyś doznał uzdrowienia. Moje Serce, poddane i bez reszty oddane Bogu, uczy cię zdania się we wszystkim na Niego. Twój Pan jest dla ciebie tak dobry! Przy Bogu uspokoi się twoja pamięć, twoje serce... *** 38. Nie sądźcie, nie potępiajcie – tego uczy mój Syn. On przywraca ci spojrzenie miłosierdzia na siebie samego i na każdego człowieka. Kto żyje miłością, ten nie potępia, nie przekreśla nawet największego grzesznika. Mój Syn potępia zło, lecz nigdy ciebie! On cię usprawiedliwia. Uczy nie pogardzać żadnym człowiekiem. Potępiając grzech, tak łatwo przekreślić także ludzi... Zbliżając się do Jezusa, stajesz się wolny od wydawania osądów. Rozumiejąc własną biedę, nie potępiasz... Patrzysz na siebie i drugiego człowieka wzrokiem przemienionym przez Pana. Serce wolne od pychy, pokorne, które odkryło, że jest obdarzone przez Boga miłością bezwarunkową, staje się gotowe, by obdarowywać drugiego spojrzeniem pełnym miłosierdzia. Zawsze patrzę na ciebie z miłością Matki, która wie o tobie wszystko. Zna cię do głębi. Ocala w tobie to, co dobre, i wydobywa cię z sideł zła. Przemieniam cię w moim Niepokalanym Sercu, abyś takim wzrokiem patrzył na ludzi.