У нас вы можете посмотреть бесплатно KONIEC! - Michaił Lermontow Śmieje się z Życia i Śmierci (wiersz bez tytułu) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Absolutna premiera! Gotowi na poetycki rollercoaster? Ta kabaretowa ballada Lermontowa, wyśmiewa życie i śmierć z bezczelnym uśmiechem! Od nudnych bali po trumny pełne robaków i blade dziewice – każda zwrotka to pstryczek w nos codzienności. Męski baryton tka sarkastyczne historie, damski chór intonuje przewrotny refren i wieńczy cmentarną groteskę, wszystko przy skocznym akordeonie, banjo i klarnecie. *** Co za sens żyć!... Czy to w spokoju, Czy w wirze zdarzeń - nuda wokół, Wszędzie jak geniusz niepokoju, Jak wierna żona przy twoim boku! To rozkosz - w ciżbę wejść balową, Siedzieć za ścianą marmurową, Miłości, gniewu popróbować, By raz móc o nich poplotkować, Poznawać, kręcąc się po świecie, Pod maską wyniosłego czoła W mężczyźnie kłamcę i matoła, Judasza w każdej zaś kobiecie. A teraz, jeśli łaska, stwierdź: Czy nie weselsza będzie śmierć! Koniec! To słowo dźwięczy dzwonem, jak wiele treści w nim - jak mało! Ostatni jęk - i załatwione, Bez dalszych pytań: co zostało? Zamknie się teraz trumna przyzwoita, Robaki nażrą się do syta, A spadkobierca twój w humorze Pomnikiem cię przygniecie może, Przebaczy każdą wine drobną, Ach, co za dobroć niezmierzona! Dla twej korzyści (i diakona) Z pewnością da na mszę żałobną, Której (powiedzieć strach!), no cóż, Nie będziesz mógł wysłuchać już. A jeśli zmarłeś w wierze świętej, Jak chrześcijanin to w granicie Na kilkadziesiąt lat mniej więcej Imię twe przetrwa twoje życie. Gdy na cmentarzu tłok powstanie, Wtedy znów wąskie twe mieszkanie Rozkopie czyjaś ręka śmiała, Stanie przy tobie trumna biała I cicho legnie przy twym boku Dziewica tkliwa! Dla sąsiada Miła, uległa, chociaż blada... Lecz ni w oddechu, ni we wzroku Nic się nie zmąci spokój twój. Jakie to szczęście, Boże mój! #PoezjaPolska #Lermontow #Kabaret #Sarkazm #Ironia #MuzykaAI #Ballada #PoezjaŚpiewana #Groteska #EksperymentMuzyczny #polskiepieśnipoetyckie #Lermontow #MichaiłLermontow #satyra Muzyka i wykonanie: AI+moje cierpliwe ukierunkowywanie Obraz: AI+moja obróbka