У нас вы можете посмотреть бесплатно Bunbury w Teatrze Wybrzeże (fragment spektaklu) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Próba medialna 5/1/22 Premiera: 9.01.2021, godz. 19.00 Miejsce: Scena Kameralna Teatru Wybrzeże Oscar Wilde BUNBURY. Komedia dla ludzi bez poczucia humoru Przekład: Maciej Stroiński Reżyseria: Kuba Kowalski Scenografia i kostiumy: Kornelia Dzikowska Muzyka: Rafał Ryterski Światło: Damian Pawella Choreografia: Oskar Malinowski Projekt plakatu: Marcelina Amelia W spektaklu występują: Robert Ciszewski – John Worthing zwany też Jasiem, Marcin Miodek – Algernon Moncrieff zwany też Aldżim, Magdalena Gorzelańczyk – Gwendalena Fairfax zwana też Leną, Agata Woźnicka – Cecylia Cardew zwana też Celiną, Robert Ninkiewicz – Lady Augusta Bracknell, Anna Kociarz – Panna Letycja Pryzma, Marek Tynda – Ksiądz Fryderyk Ornat, Karol Soboczyński (gościnnie) – Feliks–Leon, Filip Arasimowicz – muzyka na żywo. Asystent reżysera: Robert Ciszewski Inspicjent – sufler: Agnieszka Szczepaniak Premiera: 9 stycznia 2022 roku na Scenie Kameralnej Kolejne spektakle: 13, 14, 15, 16 stycznia na Scenie Kameralnej Premiera spektaklu odbędzie się w modernizowanym budynku Sceny Kameralnej. Planowany termin zakończenia wszystkich prac to kwiecień 2022 roku. Szczegółowe informacje dotyczące naszych aktualnych inwestycji znajdą Państwo na stronie https://teatrwybrzeze.pl/inwestycje/ BUNBURY Oscara Wilde’a to jedna wielka detronizacja powagi, anarchiczna zabawa, w której obnażone zostaje nasze przywiązanie do etykietek, porządku i jasno wyznaczonych ról społecznych. W bezczelnie lekki sposób Oscar Wilde zadaje jedno z najpoważniejszych pytań, jakie możemy sobie zadać: kim jestem? I czy mogę być kimś innym, niż jestem? Możesz być kim zechcesz – zdaje się odpowiadać Wilde. Twoja tożsamość jest płynna, a twoje pochodzenie w żaden sposób jej nie determinuje. A przynajmniej niech tak będzie na czas trwania spektaklu. Kuba Kowalski o spektaklu: „Oscar Wilde szczycił się, że w BUNBURYM wreszcie udało mu się napisać tekst wolny od logiki i sensu, całkowicie błahy i pozbawiony głębi. Nie ma w nim ani jednej dydaktycznej nuty, jest wolny od wszelkiego moralizatorstwa, a świat w którym się rozgrywa ma więcej wspólnego z ALICJĄ W KRAINIE CZARÓW, niż z realistyczną komedią brytyjską końca XIX wieku. Sztywne, hierarchiczne wiktoriańskie społeczeństwo Wilde wywraca do góry nogami, kpiąc po drodze z takich świętości jak małżeństwo, chrzciny, majątek czy pochodzenie. Nie zadowala się jednak formą prostej satyry. Wręcz przeciwnie, niczym prawdziwy dandys celebruje rytuały naszego życia społecznego, uwypukla je, gloryfikuje i doprowadza do absurdu. Świat przedstawiony „przegina się”, albo mówiąc współcześnie, osuwa w kamp – wszak to Wilde’owi Susan Sontag dedykowała swoje słynne NOTATKI O KAMPIE".