У нас вы можете посмотреть бесплатно ZAPOMNIANE ZAWODY DAWNEJ SŁOWIAŃSZCZYZNY - KIEDY ZNIKNĘLI I DLACZEGO или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Zanurz się w zapomniany świat słowiańskich miast z przełomu XIX i XX wieku i odkryj zawody, które bezpowrotnie zniknęły z naszej codzienności. W tym szczegółowo zbadanym opowiadaniu historycznym poznasz fascynujące losy lamparzy - nocnych strażników miejskiego światła, krzykaczy miejskich - żywych gazet przed erą mediów masowych, przekupek - handlarek rogów ulic tworzących tkankę codziennego życia, wodniaków - męczenników dźwigających wodę po kamienicznych schodach, płaczek zawodowych - rytualnych przewodniczek żałoby i pomocników katowskich - ludzi wykonujących najbardziej mroczne zadania społeczeństwa. Opowieść rekonstruuje nie tylko techniki pracy i narzędzia tych profesji, ale przede wszystkim codzienność ludzi - ich zarobki, społeczny status, rodzinne życie, nadzieje i lęki. Dowiesz się, dlaczego te zawody zniknęły - jak industrializacja, elektryfikacja, rozwój wodociągów, alfabetyzacja i zmiana kulturowych obyczajów stopniowo eliminowały całe kategorie profesji. To także historia o cenie postępu - o ludziach, którzy w średnim wieku tracili jedyne umiejętności zawodowe, jakie znali, o wspólnotach rozpadających się pod naporem modernizacji, o całym świecie znikającym bezpowrotnie. Oparte na źródłach historycznych - księgach cechowych, archiwach miejskich, pamiętnikach i ostatnich przekazach ustnych - to opowiadanie jest hołdem dla zapomnianych ludzi pracy i refleksją nad tym, co społeczeństwo straciło wraz z nimi. -- Rozdziały -- 0:00 ZAPOMNIANE ZAWODY DAWNEJ SŁOWIAŃSZCZYZNY - KIEDY ZNIKNĘLI I DLACZEGO 0:05 Przedświt sunął powoli nad miastem jak wielka, szara fala, wypełzając z zaułków i podwórek... 6:13 Wojciech Krawczyk budził się codziennie o trzeciej po południu, gdy większość Krakowa dopi... 36:03 Świt nad Poznaniem 1865 roku rozlewał się powoli, jak miód z przewróconego dzbana. Pierwsz... 38:36 Trzecia nad ranem. Wilno jeszcze śpi, ale dla Katarzyny dzień rozpoczął się już godzinę te... 55:45 Czwarta rano. Ulice Łodzi spowija jeszcze przedświt, gęsty i wilgotny jak mokra wełna. Ant... 1:05:23 Mroźny lutowy poranek w roku 1870. Małe miasteczko na Podlasiu przebudzało się powoli, dym... 1:10:50 Warszawa, świt 14 marca 1860 roku. Jan Kowalczyk stał na pustym jeszcze placu egzekucyjnym... 1:13:13 Ulica Szeroka w Krakowie, rok 1850. Brukowane kamienie pokryte cienką warstwą błota po wcz...