У нас вы можете посмотреть бесплатно Dolnośląskie Tajemnice #76 Wioski-widmo na Dolnym Śląsku, opowiada Joanna или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Dolnośląskie Tajemnice #76 Wioski-widmo na Dolnym Śląsku, opowiada Joanna #Lamparska Pomysł i scenariusz: JOANNA LAMPARSKA Kamera, dron, montaż: RADOSŁAW #BUGAJSKI #krypta #kości #tajemnice #czaszka #urbex ROGÓŻKA WIOSKA-WIDMO W naszych filmowych podróżach po magicznym Dolnym Śląsku odwiedzamy różne ciekawe – znane i nieznane – miejsca, w których natrafić można na ślad niezwykłych historii. W niedzielne przedpołudnie, wraz z Joanną Lamparską zabierzemy Was do miejscowości, której właściwie już nie ma. Zabierzemy Was do Rogóżki – malutkiej wsi, która kryje w sobie wiele sekretów. Aż trudno uwierzyć, że Rogóżka była kiedyś dość znanym letniskiem i tak naprawdę tętniła życiem. Dzisiaj kiedy przyjedziecie do niej, a najłatwiej to zrobić przez malutki Konradów, pierwszą oznaką, że jesteście na opuszczonej ziemi, będą ruiny domu po prawej stronie, a potem dwa wapienniki , które choć pozbawione metalowych elementów, wyglądają tak, jakby mogły za chwilę pracować. A to? A to wnętrze kaplicy. Możemy sobie wyobrazić tylko, że kiedyś miała dach, że modlili się w niej ludzie. Wieś Rogóżka ma bardzo bogatą historię. W 1885 roku dokonano tu niezwykłego odkrycia. W nieodległych kamieniołomach odkryto bowiem 350-ęcio metrową jaskinię, w której odnaleziono kości prastarych gatunków zwierząt. Zresztą jaskinie pojawiają się także w opowieściach z czasów II wojny światowej. To w nich – jak to zwykle bywa – miały być ukrywane różne skarby. Z urzędowych dokumentów wynika, że skarbów jednak – jak do tej pory – nie odnaleziono. Zaraz po wojnie odnaleziono jednak coś innego. Z raportów milicyjnych z 1946 roku wynika, że w tej okolicy ukrywali się żołnierze SS Galizien. Byli ukrywani przez jednego z okolicznych młynarzy, który miał młodą i bardzo piękną córkę. Wpadli przez przypadek, chociaż milicja oczywiście w raportach oznaczyła to jako dobrze zorganizowaną, perfekcyjną akcję. Odpowiedź na te i wiele innych pytań poznacie już w niedzielę. Premiera kolejnego odcinka „Dolnośląskich Tajemnic” jak zwykle o godzinie 10:00 na www.radiowrocław.pl oraz na naszym kanale Youtube. Zapraszamy.