У нас вы можете посмотреть бесплатно Fryderyk Chopin, Mazurek C-dur Op.24 nr 2. Janusz Olejniczak или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Prof. Mieczysław Tomaszewski: "Drugi z Mazurków op. 24, w C-dur, jest w istocie rodzajem folklorystycznej kliszy. Ludową proweniencję można odnaleźć we wszystkich jego tematach: w inicjalnym wnoszącym do utworu gesty i ruchy oberka; w jego dopełnieniu zapraszającym do tańca z hołubcem. A także w tym, który został zabarwiony tzw. lidyjską kwartą. Echo ludowego muzykowania odzywa się w sposób wyrazisty również w partii centralnej utworu, przeniesionej do tonacji bemolowej przebiegającej w rytmach mazura tańczonego -- jak to nazywano -- z przytupem. Elementy ludowe są tu, podobnie jak w pierwszym mazurku op. 24, punktem odniesienia, choć niewątpliwie bardziej wyrazistym niż w mazurku poprzednim. To, co chopinowskie, przejawia się w tej miniaturze, po pierwsze w układzie całości, po drugie w niezrównanym epilogu. Powtórzone za wstępem odgłosy strojenia basów przechodzą w muzykę jakby oddalającą się, zanikającą, coraz bliższą milczenia. Wreszcie w tych momentach, kiedy jeden rodzaj muzyki przechodzi w drugi, jakby niepostrzeżenie, w zamyśleniu, prowadzony przez zmienny modulujący puls harmoniczny. Hoesick usłyszał w Mazurku C-dur realistycznie ujęty „taniec w karczmie", gdy „wiejscy grajkowie rżną od ucha", gdzie „parobczaki wybijają hołubce, tańcząc z dziewuchami". Zdzisław Jachimecki próbował nawet przydzielić taneczne role; najpierw dziewczynie, później mężczyźnie. Owa wiejskość i taniec w karczmie jawi się jednak u Chopina jedynie jako wspomnienie lub jak we śnie, kiedy to jeden obraz przechodzi w drugi, by na koniec rozwiać się we mgle brzmienia, które zanika i milknie. Także i ten mazurek skusił Paulinę Viardot do transkrypcji. Tekst Louisa Pomeya -- nie mający nic wspólnego ani z folklorem, ani z mazurkiem, ani z muzyką Chopina -- mówi o młodej dzieweczce, jednak sama transkrypcja jest urocza. Inny rodzaj swoistego rezonansu doszedł do głosu w czasie o wiele bardziej odległym od momentu powstania utworu. Przegrywając mazurki Karola Szymanowskiego op. 50 trafić można od razu na początku zbioru na utwór, w którym daje się wysłyszeć echo mazurka Chopinowskiego. Oczywiście u autora Harnasiów to echo odezwało się w innej sferze tonalnej i zabrzmiało w kontekście innej epoki, lecz wzór rytmiczny generujący kształt i rodzaj gestów tanecznych prowadzi wstecz w stronę Chopina." -- Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie" Polskie Radio II. ---------- Fryderyk Chopin, Mazurek C-dur op.24 nr 2. Janusz Olejniczak. (z CD -- zbiory prywatne). ----------