У нас вы можете посмотреть бесплатно Aira - O głupim Jasiu | Taneczny Folk | Słowianie или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
#folk #folkmusic #muzykaludowa #taniec #bajka #głupota #polskifolk #polskapiosenka #historyjka #dancefolk Interpretacja bajki o Głupim Jasiu ujęta w humorystyczny sposób z jednym małym mrocznym elementem ;) Tekst: Za górami, za lasami tam gdzie rzeka bystra stała wioska, a w tej wiosce chałup chyba z trzysta w jednej takiej mieszkał Jaśko co miał łeb jak taran lecz mówili o nim ludzie że durny jak baran "oho będzie grubo..." Raz do Jaśka przed wyprawą mówi czule matka patrz pod nogi drogie dziecko leź tam gdzie jest kładka więc ten przeszedł suchą nogą nad rwącym potokiem, to wlazł w drzewo na swej drodze wrócił z sinym okiem "o losie..." Innym razem ojciec prosił, napal chłopie w piecu lecz uważaj drwa wsuwając bo ogień gorący na co Jaśko niedowiarek w ogień buhający wepchnął drągi aż po łokcie potem jęczał w nocy "aha..." To mówili użyj głowy nim cokolwiek zrobisz tak więc Jaśko do serduszka wziął te dobre rady i gdy przyszła raz po kaszę baba z chaty obok Jaśko tak jej wyciął ze łba że padła pod okno "no i ciemno..." wiele ludzie wybaczali, bo Jaśko był głupi to go dali na wartownię „bacz gdy przyjdą łupić” byle co zobaczył w cieniu to w dzwon walił mocno ze sto razy całą wioskę ze snu wyrwał nocą "o boszsz..." więc zabrali go z wartowni, dali do kowala może fachu się wyuczy, to nie będzie szalał ale Jaśko miast się uczyć i pilnować ognia kowalowi spalił chatę, bo pluł na dwór z okna ... wywalili go do chlewu, tam niech może sprząta ale Jaśko zamiast robić ganiał wieprzki w kątach nagle z chlewu dobiegł łomot chłop się łzami zalał Jaśko świnkę chciał pogłaskać, ale kark jej złamał "o matulu..." tego ludzie mieli dosyć, więc sie raz zgadali że po babę poślą prędko niechaj ta zaradzi na co przyszła szarayaga i tak do nich rzecze o to sprawa bardzo trudna, ja tu nie ulecze "aj do licha..." baba coś szepneła cicho kostur swój uniosła zamieniła chłopka z wioski w przepięknego osła tego dali więc wędrowcom, w las odeszła baba a osiołka pożegnali niech idzie do diabła