У нас вы можете посмотреть бесплатно ODCINEK 22 - DEKLARACJA WIARY - CZĘŚĆ 2 - „Czym są owoce zbawienia?” или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Czy zastanawiałeś się kiedyś, czym tak naprawdę są „owoce wiary”? Czy dobre uczynki mogą być dowodem zbawienia? A może to coś znacznie głębszego, niż kiedykolwiek nam mówiono? Dziś wejdziemy w sam rdzeń tego tematu — bez uprzedzeń, bez religijnego szumu, prosto z Pisma. W różnych odłamach chrześcijaństwa spotykamy rozmaite deklaracje wiary. Choć różnią się szczegółami, często mają jedną wspólną cechę: sugerują, że nasze uczynki są dla Boga, w imię Boga — i że są naturalnym owocem naszej miłości do Niego. Ale czy Biblia naprawdę tak uczy? A może odpowiedź jest o wiele bardziej zaskakująca? 1. Co Biblia mówi o owocach? W Liście do Galatów czytamy, że „owocem Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość…wierność” (Galatów 5:22). To kluczowe. Pismo nie mówi: „owocem człowieka”, „owocem nawrócenia”, „owocem deklaracji wiary”. To owoc Ducha Świętego, nie ludzkiego wysiłku. Biblia pokazuje, że zarówno wiara, jak i miłość — to nie są nasze decyzje, nasze emocje ani nasze postanowienia. To dary, które pojawiają się tylko tam, gdzie działa Duch Święty. 2. Duch Święty przychodzi niezależnie od człowieka Jezus porównuje nowe narodzenie do wiatru, „który wieje tam, gdzie chce” (Jan 3:8). Mówi też: „Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego” (Jan 3:5). To znaczy: Duch działa suwerennie, a zbawienie nie wynika z naszej decyzji, wypowiedzianej formuły, emocji czy deklaracji. Dlatego prawdziwe zbawienie pozostaje niewidoczne z zewnątrz — nie da się go zmierzyć ludzkimi oczami. 3. Gdzie pojawia się problem? Wiele kościelnych deklaracji wiary zakłada dwa sprzeczne kierunki: Z jednej strony mówią: • zbawienie jest z łaski, nie z uczynków, • wierzymy w Jezusa, • uznajemy, że jesteśmy grzeszni, • chcemy żyć jak apostołowie. Ale równocześnie dodają: • nasza deklaracja jest „wyborem Boga”, • akt wiary jest „przyjęciem zbawienia”, • dobre uczynki są dowodem naszej miłości, • bez naszych uczynków wiara jest martwa, • uświęcenie zależy od naszego wysiłku. Powstaje dysonans: łaska, ale jednak trochę uczynków; dar, ale jednak trochę naszej decyzji. 4. Największe zagrożenie Najbardziej niebezpieczne są nauki, które twierdzą, że Duch Święty jest przekazywany przez ludzi — przez ich gesty, sakramenty, decyzje czy funkcje religijne. To tworzy iluzję, że człowiek może decydować o zbawieniu innego człowieka. A to jest coś, czemu Biblia jednoznacznie zaprzecza. Zbawienie jest Boże. Dar Ducha jest Boży. Wybór jest Boży. 5. Dwa drzewa, dwa rodzaje owoców Biblia mówi jasno: istnieją tylko dwa rodzaje owoców — dobre i złe. • Dobry owoc: efekt działania Ducha Świętego. To owoc łaski. Owoc życia. • Zły owoc: efekt natury człowieka, który od urodzenia pozostaje pod wpływem grzechu — pod „prawem grzechu i śmierci”. Każdy człowiek naturalnie wydaje zły owoc, to znaczy, że znajduje się pod działaniem ducha Szatana, czyli złego ducha. Dopiero ktoś, kto „trwa w Jezusie”, może wydawać dobre owoce — ale tylko dlatego, że mieszka w nim Duch Święty. To nie jest wynik wysiłku, ale Bożego działania. Dobre i złe owoce to inaczej obecność Ducha Bożego albo ducha Szatana. „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.” (Mateusz 7:15-20) „Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.” (Jan 15:5-8) Prawdziwe owoce wiary nie są czymś, co człowiek produkuje. To efekt tego, że Bóg pierwszy działa w sercu wybrańca. Człowiek nie staje się wierzący dlatego, że wybiera Boga — to Bóg wybiera jego. Więc jeśli widzisz dobre owoce, pamiętaj: to nie twoja zasługa. To łaska. To Duch. Pamiętaj jednak, że objawienie Boże, czyli „widzenie duchowe”, przychodzi tylko poprzez Słowo Boże, a więc w sposób niezauważalny dla świata.