У нас вы можете посмотреть бесплатно „Świt Po Burzy” или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ewa lat dwadziwścia stała na środku skrzyżowania, patrząc, jak jej jedyna walizka płonie w bagażniku rozbitej taksówki. Ognisko rozprzestrzeniało się po metalowym dachu, a czarne smugi dymu wznosiły się ku szaremu niebu, które od razu po chwili rozprysło się kroplami deszczu. Każda kropla spływała po jej twarzy, mieszała się z łzami i z zapachem benzyny, który wdzierał się w płuca. Przejście, które miało być jedynie przystankiem w drodze do nowego życia, zamieniło się w płonący teatr chaosu. ‑ Co ty robisz? – zawołał mężczyzna w płaszczu, którego rękaw się rozciągał po kolana, a oczy błyszczały pod mokrym kapturem. – Musisz się stąd wycofać, zanim przyjedzie straż pożarna! ‑ Nie mogę! – krzyknęła Ewa, chwytając za szelkę płaszcza, który wciągał zapach spalenizny. – W tej walizce są wszystkie moje oszczędności. Nie zostawię ich. ‑ Zostaw ją! – przebił ją głos policjanta, który stał nieco dalej, trzymając w ręku notatnik. – To blokada drogi, mandat za utrudnianie ruchu. Idź już! ‑ Nie! – Ewa podniosła rękę, a deszcz spłukał jej palce. – Nie rozumiesz! To wszystko, co mam! ‑ Panowie! – podniósł głos przechodzień w płaszczu, którego twarz skrywała czapka z daszkiem. – Nie pozwólcie jej umrzeć w tym ogniu! – odwrócił się w stronę policjanta. – Czy nie macie obowiązku ratować ludzi?