У нас вы можете посмотреть бесплатно Ziemia obiecana или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
[Zwrotka 1] Kurz na sandałach, czterdzieści lat w drodze, Przez pustynię lęku i mannę ze łzami. Ile to razy myślałem o trwodze, Że nigdy nie przejdę przez rzekę z falami? Lecz dziś widzę wzgórza, co miodem spływają, Słońce inaczej kładzie się na twarz. Wspomnienia z Egiptu już we mnie blakną, Wchodzę tam, gdzie Ty dla mnie miejsce masz. [Pre-chorus] Już nie patrzę wstecz na garnki z mięsem, Na złote cielce i pusty śmiech. Moje serce bije teraz innym tchem, W Twojej obietnicy znalazłem swój brzeg. [Refren] Ziemia Obiecana, mój dom i mój port, Gdzie Ty wycierasz ostatnią z moich łez. Zburzyłeś mury, skruszyłeś mój fort, By pokazać mi, że miłość to kres. Nie za rzeką Jordan, nie gdzieś tam daleko, Lecz w Twoim uścisku jest mój święty kraj. Płynę w Twoim świetle, jak łódka pod rzeką, Wchodzę w Twój odpoczynek, wchodzę w Twój Raj. [Zwrotka 2] To nie jest kraina z bajki czy snu, To pokój, którego nie kupi ten świat. Koniec z szukaniem, jestem już tu, Gdzie znika ból i ciężar mych lat. Każda piosenka była jak krok, Każdy mój upadek uczył mnie iść. Przez ciemną dolinę, przez gęsty mrok, Doprowadziłeś mnie aż po dziś. [Pre-chorus] Już nie patrzę wstecz na garnki z mięsem, Na złote cielce i pusty śmiech. Moje serce bije teraz innym tchem, W Twojej obietnicy znalazłem swój brzeg. [Refren] x2 Ziemia Obiecana, mój dom i mój port, Gdzie Ty wycierasz ostatnią z moich łez. Zburzyłeś mury, skruszyłeś mój fort, By pokazać mi, że miłość to kres. Nie za rzeką Jordan, nie gdzieś tam daleko, Lecz w Twoim uścisku jest mój święty kraj. Płynę w Twoim świetle, jak łódka pod rzeką, Wchodzę w Twój odpoczynek, wchodzę w Twój Raj. [Pre-chorus] Już nie patrzę wstecz na garnki z mięsem, Na złote cielce i pusty śmiech. Moje serce bije teraz innym tchem, W Twojej obietnicy znalazłem swój brzeg.