У нас вы можете посмотреть бесплатно HGM – Honor Nie Rdzewieje | Emocjonalna Rockowa Ballada или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ballada o sile, która nie potrzebuje krzyku — o wierności, która nie gaśnie nawet wtedy, gdy świat odwraca wzrok. To spokojniejszy, bardziej refleksyjny hymn o honorze, który trwa mimo czasu, ran i milczenia. 🎶 Tekst i koncept: Hastatus Generuje Muzykę 🔥 Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych premier! "Honor Nie Rdzewieje" Gdzieś pomiędzy dniem a nocą, kiedy milkną wszystkie głosy, idę drogą, którą znam — gdzie są rany, gdzie są ciosy. Niosę w sobie tyle cieni, tyle słów niewypowiedzianych, lecz gdy świat się wokół zmieni, ja nie zmienię swoich granic. Byłem sam pośród zamieci, pośród gniewu i zwątpienia, ale honor zawsze świeci, znacznie bardziej niż zwątpienia. Choć czasem boli tak, że chciałbyś runąć w mrok — ja nie wrócę tam już, znam każdy swój krok. Honor nie rdzewieje, choć minie ze sto lat, choć deszcze go zmyją i przykryje go świat. Gdy wszyscy odchodzą, a wiatr tnie jak stal — wierność pozostaje, nawet gdy kończy się bal. Honor nie rdzewieje, nie zetrze go czas — bo to, co jest prawdą, wykuwa się w nas. Niosę w dłoniach walki ślady, których nikt już nie pamięta, lecz gdy świt powstaje blady - nowa runda rozpoczęta. Nie dla chwały, nie dla świata, ani po to żeby jaśnieć, żeby w lustrze ma facjata, była czymś w co mogę patrzeć. Gdy wokół nas rośnie mur i nikt nie mówi „dość”, ja widzę tylko stek bzdur — to moja siła, moja złość. Honor nie rdzewieje, choć minie ze sto lat, choć deszcze go zmyją i przykryje go świat. Gdy wszyscy odchodzą, a wiatr tnie jak stal — wierność pozostaje, nawet gdy kończy się bal. Honor nie rdzewieje, nie zetrze go czas — bo to, co jest prawdą, wykuwa się w nas. Bo wierność to nie słowa, to wybór, dzień po dniu. To ścieżka, którą znosisz, gdy braknie sił i snu. To nie jest dla nagrody — to twa ostatnia broń. Dla siebie… dla paru jeszcze, którym wciąż podajesz dłoń. Honor nie rdzewieje, choć minie ze sto lat, choć deszcze go zmyją i przykryje go świat. Gdy wszyscy odchodzą, a wiatr tnie jak stal — wierność pozostaje, nawet gdy kończy się bal. Honor nie rdzewieje, nie zetrze go czas — bo to, co jest prawdą, wykuwa się w nas. Honor nie rdzewieje, choć minie ze sto lat, choć deszcze go zmyją i przykryje go świat. Gdy wszyscy odchodzą, a wiatr tnie jak stal — wierność pozostaje, nawet gdy kończy się bal. Honor nie rdzewieje, nie zetrze go czas — bo to, co jest prawdą, wykuwa się w nas.