У нас вы можете посмотреть бесплатно Józefa Jaxa-Bąkowska - Miłości moja или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Obraz to tylko opakowanie, torba foliowa, aby przenieść tekst i muzykę na Yotutube Jeśli potrafisz ujrzeć sens wiersza w swojej wyobraźni — zostań. Ten kanał jest dla Ciebie. Ale jeśli potrzebujesz filmu czy prezentacji — nie masz tu czego szukać. Poezja jest dla ludzi z wyobraźnią. Tylko słowo i dźwięk. Zamieszczony obraz jest tylko migawką z wiersza — nie jest interpretacją. Przetworzono przy pomocy Suno AI Dziękuję za wszystkie subskrypcje i proszę osoby, które jeszcze tego nie robią o kliknięcie w dzwonek Miłości moja! czemu nie przychodzisz? Czy długo jeszcze mam tęsknić do ciebie? Czemu mi zawsze wiotka giniesz w niebie, I w dal za sobą oczy me odwodzisz? Patrz, jak ja tęsknię do twojego raju, A ty mnie tylko obietnicą kusisz, Wszak tego roku nie opuścisz Maju I z pierwszym kwiatem już zakwitnąć musisz? Długie się zimy ciągnęły miesiące, Ale dziś wiosna, dziś miłości pora, Patrz, jak promienie słońca już gorące, Pewnie dziś przyjdziesz, gdyś nie przyszła wczora? Kwitną już fiołki. Przekwitły, opadły, Lilie już białe spełniły kielichy, Róże na tronach królewskich zasiadły Narcyz już w przeszłość nachylił się cichy. A ciebie nie ma ! Czyżby wiatr jesieni Miał ci użyczyć swych skrzydeł wybladłych? I w pośród słońca mdlejących promieni Spłyniesz niesiona na liściach opadłych? Czy się nie boisz jesiennego chłodu, Chmur co się snują w burzliwej zawiei? Czy z liśćmi mego zżółkłego ogrodu Chcesz zawieść taniec w posępnej alei? Miłości moja, już minęła jesień A ciebie nie ma, jakiejż czekasz pory? Nie chciałaś dzielić wiosennych uniesień To może spłyniesz w zimowe wieczory? Gdy mróz na szybach rozrzuci koronki Haftując wzory brylantowym ściegiem — Ty kryształowe zawiesisz pierścionki Na mojem oknie przysypanem śniegiem. I cicho staniesz u mego ogniska Olśniona jego różowym płomieniem, Wtedy przy sercu uczuję cię zbliska Płynącą ku mnie płomiennem westchnieniem. Lecz mija zima, stopniały jej kwiaty, Świeże z pod ziemi wychodzą kobierce, Znów wiosna wonne zaściela makaty, Znów się spodziewa i znów tęskni serce... Czekam, ach, czekam, kiedyż zejść już raczysz? Czy chcesz, ażebym do śmierci tęskniła? Jeślim zbłądziła, pewnie mi przebaczysz, Ani wiem nawet, żem cię obraziła! Miłości moja, może to cię gniewa Ze ciągle śledzę za twym lekkim krokiem? Chcesz przyjść gdy serce najmniej się spodziewa? Dobrze... Więc czekam w skupieniu głębokiem... #poezjaśpiewana #poezjekrzyczane, #JaxaBąkowska, #PoezjaPolska, #PolskaLiteratura, #AlternatywnaPoezjaSpiewana, #AIternatywa Zbieram na sałatkę https://suppi.pl/poezje-krzyczane