У нас вы можете посмотреть бесплатно WoKa - Śmierć Miłości или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
https://www.facebook.com/WoKaFanpage/... • WoKa - Historia Pewnego Strażaka 1.)Zamknij oczy, posłuchaj, poznaj historie dwóch osób Dwojga ludzi co zdołali, wzajemnie do siebie poczuć Uczucie zwane miłością, cóż, takie zrządzenie losu bo chodź od lat blisko siebie, poznali się te roku Jakoś chwile po zmroku, siedziała sama na ławce Na której sam nie raz siedział, z browarem przy trawce Kiedy podszedł tak do niej, przetarł jej oczy zaszklone sam Wiedział dobrze co to ból, jak łzy potrafią być słone I chociaż dla niej świat w okół już zapowiedział swój koniec nie przestawał jej pocieszać, trzymając mocno za dłonie Czuła że płonie jak ogień, przy nim nie liczyła czasu chciała zostać jego żona, chociaż on nie tak od razu Lubili piękno natury, wspólne spacery do lasu Patrzeć na gwiazdy nocami, z dala od ludzi hałasu Jednak że los bywa wścibski, to wszystko nie trwało długo On dla niej był najważniejszy, ona dla niego tą drugą. Ref.) Niema Ciebie nie ma mnie niema nas, rozumiesz, przyszedł czas nastał kres niech zostanie tak jak jest Zostaw mnie, bierz co chcesz, ile wspomnień tyle łez Boże nie mam sił już walczyć, bo to mnie przerasta wiesz/ x2 2. Obiecał że będzie przy niej i zawsze będzie kochać Powtarzała to często, kiedy ryczała po nocach Ból przesiąknięty w jej oczach, nie pozwala przestać szlochać nic tylko zalać się wódą, i nie myśleć kłopotach I chodź pomogło na krótko, wszystko wróciło z powrotem Tak zwana alko terapia, zakończona wymiotem Oddałaby każdą kwotę, nażarła się każdym prochem Lecz ma świadomość żę wszystko to zadziała na trochę. Mijają dni i tygodnie, mija miesiąc za mi miesiącem Życie stało się ciemnością, chociażby świeciło słońce nie potrafi już tak żyć, cały świat jej poległ w gruzach Chciała by znów ją całował, dłonią głaskał po udach Zawsze kochała swe życie, jednak wie że się nie uda zapomnieć o wspólnych chwilach, marzeniach przeżytych trudach Podcinając swoje żyły, krwią na lustrze napisała Ponoć miłość daje życie, dziś to życie mi zabrała Ref. Niema Ciebie nie ma mnie niema nas, rozumiesz, przyszedł czas nastał kres niech zostanie tak jak jest Zostaw mnie, bierz co chcesz, ile wspomnień tyle łez Boże nie mam sił już walczyć, bo to mnie przerasta wiesz. / x2 3. Siedział samotnie na ławce, centralnie pod swoim blokiem juz nie z browarem przy trawce, osiedlowych kamer okiem Wciąż myślał o tej kobiecie, to jak walka z nałogiem Z tym że to własna psychika, staje się ukrytym wrogiem W głębi duszy dźwiga ból, ciągle narasta ciśnienie Niby wszystko jest ok, ale to tylko złudzenie Nie chce już udawać w cale, z byt ciężkie dźwiga brzemię Jest na takim już etapie w który śmierć to już pragnienie Strącił swoją ukochaną, tylko jej mógł się wyżalić Pieprzona monotonia, spać by w stać, zjeść i wydalić Chodź naprawdę chce to zrobić, przekroczyć ostatnią z granic Musi zadać sobie ból, choćby miał sam siebie ranic W dłoni trzyma żyletkę, rany zaczynają krwawić I nic już go nie powstrzyma przed tym aby się zabić Z tej historii morał smutny, jednak w życiu spotykany Miłość może dawać życie, lecz i odbierać czasami tez