У нас вы можете посмотреть бесплатно potrącony - fałszywi ludzie или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
prawda. tekst własny refren Nie wiem co Ty na to ale ja już nie mogę Słuchać tego pierdolenia które otacza mnie Ludzie zeszli na psy ja nadziwić się nie mogę Chyba każdy widzi co wokoło dzieje się. Zwrotka 1 Czy tylko ja widzę, co się wokół dzieje To już nie jest dla mnie, ten świat który znam Życie z zasadami , jakieś priorytety Zostają zepchnięte gdzieś na drugi plan Nie ma już empatii nie ma życzliwości Nie ma chwil zadumy liczy się dziś hajs Za te parę groszy możesz stracić kumpli Bo dla nich się liczy ile możesz dać Wszędzie Zakłamanie, nieszczere wyznania Obrabianie dupy, plucie prosto w twarz Ja chcę zostać sobą , mieć czyste sumienie Odstawić fałszywców w końcu nadszedł czas [Chorus] Nie wiem co Ty na to ale ja już nie mogę Słuchać tego pierdolenia które otacza mnie Ludzie zeszli na psy ja nadziwić się nie mogę Chyba każdy widzi co w około dzieje się [verse 2] Sam wiesz dobrze kto na zawsze Twoim kumplem Zastanów się dokładnie czy prawdziwych masz Mówią w oczy same miłe słowa A gdy się odwrócą plują prosto w twarz. Jak zachowają się gdy upadniesz Odpowiedź nie musi prosta być Zrobią piękne zdjęcie kiedy upadniesz Zamiast zrobić coś żeby pomóc Ci Gdzie się podziała ta prawdziwość Dni w których słowa przechodziły w czyn Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć Ludzi którzy w życiu pomogli mi Bo łatwiej jest po prostu stanąć z boku I nie widzieć tego jak jest źle Pora zatem żeby znów przejrzeć na oczy Szacunek to jedyne czego chcę [Chorus x2 ] Nie wiem co Ty na to ale ja już nie mogę Słuchać tego pierdolenia które otacza mnie Ludzie zeszli na psy ja nadziwić się nie mogę Chyba każdy widzi co wokoło dzieje się [Verse 3] Nie potrafię dzisiaj naprawdę zrozumieć O co chodzi ludziom których myślałem , że znam Każdy wybrał w swoim życiu jakąś drogę A ja stoję na uboczu i znów walczę sam Były dni Kiedy potrzebowałem pomocy Liczyłem że ktoś jednak pomoże mi Jednak zamiast podać dłoń kiedy upadłem Każdy w koło tylko ze mnie drwił Nie wierzę, że ten świat się może zmienić Priorytetem kasa zawsze będzie już Kiedyś mogłem na swych kumpli zawsze liczyć Dzisiaj zamiast pomóc wbiją Ci z zawiści nóż Ja nie zboczę nigdy Już ze swojej drogi Zasady i własna godność to jedyne co mam Zamiast otaczać się bandą fałszywych ludzi Wolę żyć samotnie cieszyć się z tego co mam [Chorus x2 ] Nie wiem co Ty na to ale ja już nie mogę Słuchać tego pierdolenia które otacza mnie Ludzie zeszli na psy ja nadziwić się nie mogę Chyba każdy widzi co wokoło dzieje się [Verse 4] Tym wszystkim co zawsze źle życzyli Chciałbym dziś powiedzieć tylko jedną rzecz Ja sobie naprawdę dobrze radzę Więc bardzo Was proszę z mego życia precz. Nie będzie mi nikt tu układał życia Sam chcę zdecydować jak przeżyję je. W dupie mam co o mnie teraz myślicie Ja na zawsze sobą już pozostać chcę. Szkoda czasu żeby być dobrym dla wszystkich Skoro większość ludzi Ciebie w dupie ma Zamiast żyć wśród tych fałszywych ludzi Wolę dumnie iść przez życie sam [Chorus x2 ] Nie wiem co Ty na to ale ja już nie mogę Słuchać tego pierdolenia które otacza mnie Ludzie zeszli na psy ja nadziwić się nie mogę Chyba każdy widzi co wokoło dzieje się