У нас вы можете посмотреть бесплатно Dzień Sołtysa w Ciełuszkach или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Dzień Sołtysa. „To funkcja, która wymaga ogromnej uwagi dla ludzi” – mówi sołtys Ciełuszek Bycie sołtysem to nie tylko reprezentowanie mieszkańców, ale przede wszystkim codzienna praca dla lokalnej społeczności. – To funkcja wymagająca poświęcenia, czasu i przede wszystkim umiejętności słuchania ludzi – podkreśla pani Grażyna Charytoniuk-Michiej, sołtys wsi Ciełuszki w gminie Zabłudów. 11 marca obchodzimy w Polsce Dzień Sołtysa. To okazja, by docenić osoby, które na co dzień pełnią rolę łącznika między mieszkańcami a samorządem. W wielu miejscowościach to właśnie sołtys jest pierwszą osobą, do której mieszkańcy zwracają się z problemami i pytaniami. – Funkcja sołtysa jest trudna i skomplikowana, ale też bardzo wdzięczna. Wszystko zależy od ludzi, z którymi się pracuje. Mam szczęście, że w naszej wsi są naprawdę dobrzy ludzie – mówi pani Grażyna Charytoniuk-Michiej, która pełni tę funkcję od około dziesięciu lat. Jak podkreśla, praca sołtysa wymaga przede wszystkim otwartości na mieszkańców. – Trzeba bardzo dobrze słuchać ludzi. Nie można ich ignorować. To oni najlepiej wiedzą, czego potrzebuje wieś – zaznacza. Choć w ostatnich latach coraz częściej mówi się o wysokości diet dla sołtysów, w jej opinii pieniądze nigdy nie były najważniejsze. – Jeżeli ktoś chce być sołtysem, to na pewno nie dla pieniędzy. To są niewielkie kwoty, a pracy jest bardzo dużo. Kiedyś sołtysi nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia, a mimo to robili bardzo wiele dla swoich miejscowości – mówi. Jak dodaje, w Ciełuszkach pamięć o poprzednich gospodarzach wsi jest wciąż żywa. – Znam nazwiska sołtysów jeszcze z czasów wojny, a nawet sprzed wojny. Każdy z nich w jakiś sposób przysłużył się naszej miejscowości. Ciełuszki położone są w wyjątkowym miejscu – w Dolinie Górnej Narwi. Przez wieś przebiega Podlaski Szlak Bociani oraz międzynarodowa trasa rowerowa. Okolica objęta jest programem Natura 2000. – To jedno z piękniejszych miejsc w naszej gminie. Latem odwiedza nas wielu turystów. Mamy tu spokój, piękną przyrodę i chcemy, żeby ludzie przyjeżdżali, zobaczyli jak się tu żyje – mówi sołtys. Jak podkreśla, mieszkańcy nie chcą, aby ich miejscowość była jedynie „skansenem”. – Chcemy normalnie funkcjonować i rozwijać się. Mamy tu rodziny, dzieci i wnuki dawnych mieszkańców, którzy są bardzo przywiązani do tego miejsca. Mimo zmieniających się czasów wiele problemów pozostaje takich samych jak dawniej. – Nadal walczymy o drogi, o komunikację autobusową. To są sprawy, które wracają od lat. Dziś dochodzi jeszcze kwestia dostępu do internetu, czy zasięgu. Bez tego w XXI wieku ludzie są po prostu wykluczeni – uważa. Dlatego mieszkańcy starają się o kolejne inwestycje, m.in. o doprowadzenie światłowodu. – Czasami trzeba naprawdę powalczyć. Pisać pisma, zbierać podpisy, rozmawiać z różnymi instytucjami. To wszystko zajmuje czas, zwłaszcza że większość sołtysów pracuje zawodowo.