У нас вы можете посмотреть бесплатно pSYCHO Max или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
pSYCHO Max #Hot16Challenge2 Utwór nareszcie ujrzał światło dzienne :D Trochę więcej niż 16 bo bit pochłonął ;p Napisany i nagrany po nominacji od KnopKa, lecz później było trochę pod górkę, ale w końcu jest! Teledysk zmontowany przeze mnie, dawno nie robiłem także trochę wyrozumiałości ;D Nie nominuje nikogo bo i tak nie ma sensu ;p Taki był plan, plan zrealizowany ;) Pozdro dla wszystkich i miłego słuchania! 5! Fanpage: pSYCHO Max/Max : / psycho-maxmax-350954151736405 KnopeK : / knopek-667821933323783 Link do nominującego :D • Knopek #Hot16Challenge2 (Prod. Atezu) Tekst/Wykonanie: pSYCHO Max/Max Montaż: pSYCHO Max/Max Master/Mix: Kordian Sikorski Studio: NaMaxa Record Beat: Youtube Tekst Piosenki: Ja nie chce was martwić, ale tu prawdy, za chuja nie dostaniesz w twarz i, żadne szesnastki, nie naprawią nam dni, które spierdolili, ci zawistni kłamcy, ci znani oprawcy, dogadani z Wuhan, co przez nich większość wyzionęła ducha, wybucham jak wulkan, dość nie chce już słuchać, ale, parę wersów tu dorzucam, mnie, nominowali by rozpierdolić rap grę, chce, czy to źle, aby każdy ściągnął maskę, Oczy otwarte, nadal was widzimy, i winy którymi nas darzycie zawsze, wszakże, prosimy tylko o łaskę, a jakże, mamy uczynić to jak wszystkich nas tu zamknęliście w klatce, niby to wszystko jasne, niby pandemia w państwie, a żaden kurwa w tv, w masce, nie mówi poważnie, niby się robi strasznie, i każdy ma tu bać się, my sterowani zdalnie, jak pajacyki w bajce, dziękuje za nominacje, niech życie leci ci z fartem, kaptur jak Assasins, w ciszy omijam ich, nie chce by byli dni, bliskich do śmierci, ciągle przewijam film, a ciągle widzę ich, gnieżdżą się tam w mych czeluściach pamięci, i nie wiem co zrobić z tym mogę, bo dwoje się, troje, a w kościach wyczuwam koniec, I ciągle to widzę, jak z lustra odbicie, nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone. Zamilcz, proszę weź to wszystko z sobą, przestań ranić, bo zaczynamy się dławić, tym, Dla nich, nie będę z swojego płacił, niech się wali, cały kraj ze złodziejami ich.