У нас вы можете посмотреть бесплатно Socha - Strach (prod. Bayden) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Z przyjemnością prezentuję Wam pierwszy singiel z nadchodzącej płyty "Ambiwalencja". Strach to utwór o presji młodego pokolenia, wszystkich oczekiwaniach i wymaganiach innych względem Nas. Z jednej strony to motywuje i mobilizuje do działania, ale ma też negatywny wydźwięk o frustrującym charakterze, nierzadko wpędzającym w poczucie winy. Jesteśmy roszczeniowi, wszystko mamy podane na tacy, a nasze życie jest proste i bezproblemowe - a mimo to przesadnie narzekamy i chcemy jeszcze większych ułatwień. Jest to jednak zdecydowanie błędne przekonanie. Zamów płytę: ig: sochv_ / socha.poczta@gmail.com Spotify: https://open.spotify.com/album/6BdYEl... Rap/Tekst: Socha Produkcja: Bayden Mix/master: Propz dla Nobocoto Studio Producent wykonawczy: Seek dla Nobocoto Studio Video: Przemek Syga Garwolin/Mikołajki TEKST Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Mam dosyć ran tych na które i tak brak już miejsc Ucieka czas, jeszcze będzie jak wyśnię Do biegu start, każdy po swoją liczbę Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Za dużo lat, nie chce myśleć co mi poszło źle Bo to nie tak, nie sztuka wsiąść w windę Pożyczyć hajs czy też oszukać system. Tylko czysty biznes, rap, ciuchy, sequel Wchodzę na pętle daje Wam iskrę Gram to jak sensej, lepiej niż zwykle Jeszcze raz, głośne miasto tanich aut Szacunek ludzi, których znam Nic tu na pokaz, ukryj chat yo Hip-hop tanie bistro w weekend bal Tip-top jakoś wyszło wszystko gra Nie wychodzę do ludzi tylko wychodzę na ludzi Ty też się na kimś przejedź, no to może się nauczysz Sprawdź Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Mam dosyć ran tych na które i tak brak już miejsc Ucieka czas, jeszcze będzie jak wyśnię Do biegu start, każdy po swoją liczbę Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Za dużo lat, nie chce myśleć co mi poszło źle bo to nie tak, nie sztuka wsiąść w windę Pożyczyć hajs czy też oszukać system. W mojej głowie mam mętlik Wiem kto na czym zjadł tutaj zęby Nie chce bujać jak chorągiewki Jeśli kumasz, nie bądź następny Robie ten trap, weź odpulaj albo skacz Wchodzę na bank, bloki mula, ziomek brat, ja Palec na ustach, bo szanuje ciszę Jak nie trafiam w gusta to zmień swoją klikę Nie tania przewózka, za rodziców kwitem Choć jak mi się zachcę to i tak nawinę I nic Ci do tego, to sam wiesz Za sobą mam już piekło jak Dante Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Mam dosyć ran tych na które i tak brak już miejsc Ucieka czas, jeszcze będzie jak wyśnię Do biegu start, każdy po swoją liczbę Ten ciągły strach nie wiem czy w końcu odnajdę się Za dużo lat, nie chce myśleć co mi poszło źle bo to nie tak, nie sztuka wsiąść w windę Pożyczyć hajs czy też oszukać system #Socha #Strach #Ambiwalencja