У нас вы можете посмотреть бесплатно Dowcipy. Kawały. Humor z oprawą z podróżowania. Cz. 7 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W biurze siedzi blondynka i brunetka. Brunetka do blondynki: − Słuchaj , "fama" mówi że używasz słów których znaczenia nie rozumiesz ?! Zdenerwowana blondynka: − Powiedz Mamie że jest głupia i wicewersa. 38) W windzie jadą mądra blondynka, Jeti i Batman. Nagle gaśnie światło, kto pierwszy się odezwie? − Jeti, bo reszta to postacie fikcyjne;−) 39) Blondynka spaceruje ze swoim mężem. W pewnym momencie przechodzi obok nich ładna brunetka i wita się z mężem blondynki. Po chwili blondynka pyta go: − Kto to był ? − Moja kochanka. − Aha Idą dalej. Po chwili przechodzi obok nich jakaś para. Mąż blondynki wita się z nimi, a blondynka znów go pyta: − Kto to był ? Mój kolega z pracy i jego kochanka. − A wiesz co? Ta nasza jest o wiele ładniejsza. 40) Przychodzi blondynka do lekarza i mówi: − Boli mnie gdy dotykam się palcem o tu (pokazując udo), oraz tu (pokazując ramię), a także tutaj (pokazując policzek). Lekarz pyta: − Jest pani naturalną blondynką? Jeśli tak to ma pani złamany palec. 41) − Dlaczego blondynka smaruje szybę naftą? − Bo słyszała że można zrobić interes na szybach naftowych. 42) Dwie blondynki kupują prezent dla przyjaciółki. Jedna mówi: − Słuchaj, to może kupimy jej książkę ??! A druga na to: − Nieeee, no co ty, książkę to ona już ma. 43) Jedna blondynka mówi do drugiej: − Zrobiłam sobie test ciążowy. Druga odpowiada: − trudne były pytania ? 44) Dwie blondynki oglądają "WIADOMOŚCI" Spiker mówi: "W Turcji znów zatrzęsła się ziemia, zginęło 100 osób" Na to blondynka do koleżanki: − Ty. To na stare będzie chyba milion 45) Spotkały się dwie blondynki i jedna mówi: − Słyszałaś Sylwester w tym roku wypadnie w piątek! − Kurcze, byle nie trzynastego... 46) Policjant przesłuchuje blondynkę: − Co pani robiła w nocy z czternastego na piętnastego? − Z 14 na którego? 9. O kochankach 1) Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę, która nago leży w wymiętoszone pościeli. − Co to kochanie? − Źle się czuję, chyba chora jestem, więc się położyłam. Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy, a żona krzyczy: − Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...! − Ależ kochanie, nie opowiadaj głupstw... Otwiera szafę i widzi swego sąsiada, zupełnie gołego. − No wiesz Władek, tego bym się po tobie nie spodziewał. Żona chora, a ty ją jeszcze straszysz... 2) Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony: − Ubieraj się szybko! Pożar !!! Z szafy przerażony męski głos: − Meble! Ratujcie meble! 3) Kobieta zamówiła nową szafę. Przyjechała ekipa. Zamontowała wszystko i odjechała. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejechał tramwaj, a tu nagle się szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szafę, jedzie tramwaj a szafa się otwiera. Zdesperowana idzie po sąsiada. Opowiada mu wszystko. Zamykają razem szafę, jedzie tramwaj a szafa się otwiera i tak kilka razy pod rząd. W końcu sąsiad proponuje: − Wie Pani co? Ja wejdę do środka szafy, jak będzie jechał tramwaj i szafa się znowu otworzy to wtedy zobaczę to od wewnątrz i będę wiedział co się dzieje. Tak jak zaproponował, tak i zrobił. Tramwaj nie jechał, a w między czasie przyszedł mąż z pracy. Ściąga płaszcz. Myśli sobie: − O nowa szafa! Pewnie żona chciała mi zrobić prezent. Otwiera szafę i wryty ze zdziwienia mówi: − A Pan co tutaj robi? Gostek odpowiada: − I tak Pan nie uwierzy − Czekam na tramwaj! 4) Szpital. Oddział porodowy. Właśnie ma rodzić pewna kobieta, więc pyta się jej pielęgniarka: − Czy chce Pani, aby mąż był przy porodzie? Ona odpowiada − Nie! Nie było go przy poczęciu, to tym bardziej nie jest potrzebny przy porodzie... 5) Obrotna kobitka w czasie gdy mąż był w pracy, przyjmowała kochanka. W pewnej chwili dzwonek do drzwi. Kochanek przerażony, ale kobitka tłumaczy mu spokojnie − schowaj się w łazience. Tak też i uczynił. Okazało się, że był to drugi jej kochanek. Nie przejmując się pierwszym poszła do łóżka z drugim. W pewnym momencie znowu dzwoni ktoś do drzwi. Kolejny gostek przerażony, kobitka ze spokojem mu tłumaczy − schowaj się w kuchni. Tak też i uczynił. Okazało się, że był to jej trzeci kochanek. Nie zważając na dwóch poprzednich, poszła z nim do łóżka. Znowu dzwonek do drzwi. Kobitka myśli sobie: − Jeden jest w łazience, drugi w kuchni, gdzie ja tego trzeciego schowam. Już wiem schowa się w zbroi która stoi w pokoju. Tak też i uczynili. Tym razem to był mąż. Ona do niego − Dzień dobry kochanie! Siada z nim przy stole − zaczynają rozmawiać. W pewnej chwili wychodzi pierwszy kochanek z łazienki i mówi: − Ubikacja jest już naprawiona. W razie czego niech Pani raz jeszcze mnie wezwie. Żona mówi: − Dziękuję. Po chwili wychodzi drugi kochanek z kuchni i mówi: − Zlew już przestałem, przyjdę jutro naprawić kuchenkę. Żona odpowiada: − Dobrze proszę Pana. Trzeci kochanek stoi w pokoju w tej zbroi, widzi całą sytuację, wychodzących kochanków i myśli co tu zrobić. W pewnym momencie zaczyna iść w tej zbroi i pyta się Pana Domu: − Przepraszam, którędy na Grunwald!